Bez kategorii

A ja Cię kocham, Mamusiu

Tak już czasem mam –  i Ty tak masz – wiem! Nie ważne czy to ZNPM, czy masz jakiś inny powód. Buczysz czasem na wszystko, i na wszystkich wokół. Jesteś zła, bo słońca nie ma, bo klucz od suszarni dzisiaj ma ktoś inny. Bo kalafior podrożał o 50 groszy i zwiał Tobie ostatni autobus. O! A dzisiaj znowu za gorąco! Albo sklep już zamknięty a Ty masz chcicę na czekoladę! Z orzechami najlepiej! Wkurza Cię szczekający u sąsiada pies, a tej sąsiadce z dołu, najchętniej wydrapałabyś oczy – ot tak sobie.. bo jej cholernie nie lubisz! Za to, ŻE JEST. Po prostu.. Mam taki dzień przynajmniej dwa razy w tygodniu… I nic.. ZUPEŁNIE NIC nie pomaga.. Prócz jednego…


– Mamusiu… a ja Cię kocham
– Ja Ciebie też.
– Mamusiu.. ale ja Ciebie MOOOCNOO kocham
– Ja Ciebie też mocno kocham
– Nie chciałem, Wiesz?
– Co nie chciałeś? Kurczę no! Coś Ty znowu nawywijał?
– Pokażę tobie, ale Wiesz, że ja Cię kocham?
– Wiem, ja Ciebie też kocham, ale już mi lepiej pokaż co znów zrobiłeś..
– Tam!
-Co tam?
– No tam.. ale.. ale.. ale Wiesz, że Cię mocno kocham?
– Mów!
– No bo ja.. ja nie mogłem sięgnąć moich nożyczek.. no i chciałem wejść na krzesełko i… ono upadło.. ale Mamusiu , nic mi się nie stało, Wiesz?
– No i gdzie to krzesełko?
– O tam, pod stołem, bo to krzesełko to się trochę zepsuło.. O widzisz… nóżki mu się pomałały ( Nie potrafi powiedzieć;)) ale to nicc..
– No .. to nic. dobrze, że sobie krzywdy nie zrobiłeś ale.. po co Tobie były te nożyczki?
– Musiałem je zabrać, bo Cię mocno kocham!
– Ja też Cię kocham, ale jaki to ma związek z nożyczkami?
– Ja znalazłem inne nożyczki, Mikołaja. I wziąłem te nożyczki i.. widziałem jak w telewizji był Pan Robótka. To ja poszedłem do kuchni.. ale .. ale .. ale Wiesz, że Cię mocno kocham?
Idę do kuchni, Sodoma i Gomora.. Narozlewane, nachlapane,, i mąka wszędzie!
– Bo Pan Robótka to mówił, że z takiej mąki można zrobić klej i ja też chciałem, bo Cię mocno kocham i..
– Dobra.. ja też Cię mocno kocham, ale teraz musimy tutaj posprzątać.. Ty mi lepiej powiedz, coś Ty z tymi nożyczkami zrobił, co?
– Wiesz Mamusiu.. bo ja Cię tak mocno kocham..i wziąłem te nożyczki , i nie znalazłem żadnej kartki, to ja poszedłem do firanki i…

TAK! moje przypuszczenia okazały się prawdziwe… WIELKA dziura wycięta w firance.. i to jest właśnie ten moment.. Bo ja tak czasem mam.. przynajmniej dwa razy w tygodniu. I nie ważne czy to ZNPM czy jakieś inne ustrojstwo ale  TAK MAM.. i wściekła, miałam ochotę postawić do to kąta kiedy on tym swoim piskliwym głosikiem oznajmił mi…

– Mamusiu…  ja tymi nożyczkami, wyciąłem z tej firanki dla Ciebie serduszko i nakleiłem mąką od Pana Robótki na Twojej ulubionej bluzce.. Dla Ciebie.. bo ja Ciebie tak mocno kocham!

I nic.. zupełnie NIC nie pomaga.. prócz jednego..

Ja też Cię kocham Synku!!! Obu Was kocham!!! Jak nikogo i NIGDY wcześniej! 🙂

Wspominałam nie raz, że z wielką przyjemnością promuję zdolne, i kreatywne Mamy.. taka właśnie jest Ania.. TAK! To ona uszyła te kompleciki dla moich Bąków.
Równa Babka, która łączy opiekę nad ukochanym Synkiem ( imiennikiem mojego Mikuli ) z pasją, jaką jest szycie.
Marzy się Wam aplikacja ze Świnką Peppą? A może Zygzak McQuin? Albo Smerfuś czy Pszczółka Maja? Dla Ani nie ma rzeczy niemożliwych więc możesz mieć pewność, że stworzy dla Ciebie WSZYSTKO, czego zapragniesz:)
No jasne, że dam Wam namiary.. 😉 Ale musicie zaczekać jeszcze kilka dni.. Ania pracuje nad stworzeniem fanpage… będziecie mogli tam obejrzeć jej inne realizacje i ustalić Wasze uszytkowe plany..;)

Udostępnij: