Bez kategorii

Mamo! Nie zabieraj mi taty!

Coraz więcej Rodzin się rozpada. Z wielką radością i odrobiną (pozytywnej) zazdrości patrzę na te z nich, które przetrwały falę słabości, ataki monotonii, problemy finansowe i całą masę innych wydarzeń, które były wielką próbą dla związku – dla rodziny. Jednak większość nie potrafi przetrwać próby czasu.. Rodzice – zamotani wśród spraw ważnych, i ważniejszych, układają sobie życie na nowo. Samotnie, lub z kolejnym partnerem, zapominając w tym wszystkim o dziecku, lub prowadząc dziwne gry i wojenki, których głównym bohaterem jest właśnie ich pociecha. Mały człowieczek, któremu świat się właśnie zawalił.. Mamo.. dlaczego zabierasz dziecku ojca? Tato… pozwól dziecku na kontakt z mamą!

Wielokrotnie zastanawiałam się nad tym, czy zmieniając nasze życie nie postępuję egoistycznie. Czy oddalając się od ojca Bąków nie zrobię im większej krzywdy, niż pożytku.
Takie myśli towarzyszyły mi przez pierwsze miesiące.. kiedy to kłótnie, krzyki i przykre słowa dalej były na porządku dziennym. Nic nie zmieniłam- pomyślałam. Ale teraz wiem, jak bardzo się myliłam..

Od początku wiedziałam, że nie chcę Im niczego zabierać.. że nie chcę im zabierać jego! Ojca, który jest nie tylko dawcą, ale też kimś istotnym w ich życiu.
człowiekiem, który być może będzie mógł dać im też coś dobrego pod warunkiem, że spotykać się będą rzadziej niż do tej pory.

Minęło prawie półtora roku, i właściwie od 6 miesięcy mam wrażenie, że ten “układ” jest idealny.  Bąki przestały wspominać to, co złe.. mam wrażenie, że Chłopcy o tym zapomnieli. Cieszą, się, gdy mają spędzić kilka dni z PT, a jeszcze większą radość okazują, kiedy już wracają do domu.
Nie nastawiam Ich przeciwko niemu. Nie używam przykrych słów i zawsze wypowiadam się o nim pozytywnie. Nie ważne co myślę, nie ważne co czuję.. ważne, żeby Ich nie zranić..Gdyby jeszcze i on to zrozumiał (!)

………………………………………..
Rodzicu! niezależnie od tego jak bardzo zostałeś skrzywdzony.. znudzony małżeństwem.. czy po prostu przestałeś kochać (!) NIE MASZ PRAWA BYĆ EGOISTĄ!

 Odejdź, zmień miejsce zamieszkania, ogranicz rozmowy z byłym partnerem tylko do wymiany informacji na temat Dzieci ale nawet jeżeli nie masz ochoty na to, by spotykać się z nim ponownie – NIE ZAPOMINAJ O DZIECKU. O tej małej istocie, która jest tu tylko “pionkiem” .
Nie ma prawa podejmowania decyzji, nikt nawet nie pyta się jej o zdanie.
 Kłócicie się, przepychacie, prowadzicie gry słowne i.. MYŚLICIE TYLKO O SOBIE!
Uważasz, że stawiasz dobro Dziecka na pierwszym miejscu? Pozwól Mu na kontakt z ojcem czy z matką!
Nawet jeśli masz tęsknić tak okrutnie  i czekać niecierpliwie aż wróci – ono też tęskni.. PAMIĘTAJ O TYM!
I jeszcze jedno… niezależnie od tego co się stało, i jak ułoży się Twoje życie, już zawsze będziecie w pewnym sensie RODZINĄ.. bo będzie ktoś, kto Was łączy.
Wspólne wyjście na lody czy na spacer raz na jakiś czas, dla Ciebie może być niewielkim poświęceniem- dla Twojego Dziecka za to, CZYMŚ NAPRAWDĘ WAŻNYM!

Udostępnij: