Wszystko i nic

Najlepsze gry dla par – zabawne, zaskakujące, dające do myślenia! KONKURS

gry dla par

Skupialiśmy się ostatnio na grach rodzinnych, ale nastawionych raczej na zabawę z dziećmi. Dzisiaj mam dla Was coś zupełnie innego. Coś, co będzie idealnym prezentem pod choinkę, albo bez okazji. I to takim, z którego też możecie skorzystać. Są takie tematy, o których trudno rozmawiać. Ale ilustracje pana Mleczki po mistrzowsku nas do tych rozmów zachęcają. Pokażę Wam dziś  3 gry dla par – i są to opcje DLA DOROSŁYCH. Uwierzcie, że lepiej nie oglądać ich przy dzieciach, a dlaczego? To zaraz opowiem!

Gry dla par – czy warto je kupować?

Wiecie, dlaczego kiedyś ludziom żyło się lepiej? Dlaczego naprawiało się związki, kiedy coś się w nich psuło? I wszyscy byli bardziej szczęśliwi?

BO SIĘ ZE SOBĄ ROZMAWIAŁO. Nie było komputerów, a i telewizja nie była tak popularna – kiedy już  w ogóle się pojawiła. Nie wspominając już o telefonach, które teraz sprawiają, że zamiast patrzeć w oczy ukochanej czy ukochanego, wolimy scrollować ściankę na fb czy IG. Taka jest nasza obecna rzeczywistość. A jeśli mamy ze sobą pogadać, to lepiej przez messengera, i najlepiej bez słów, tylko z dziesiątkami emotikon.

Niewiarygodne, że niby zwykła gra planszowa potrafi doprowadzić do rozmów, na które w normalnej sytuacji nie można byłoby liczyć. To też świetny sposób na rozładowanie napięcia. Zwłaszcza, jeśli nie specjalnie nam się w związku układa, i sprawdzenia, ile wiemy o sobie nawzajem.

Kiedyś wydawało mi się, że jak planszówka, to tylko dla dzieci. Ale mieliśmy okazję testować kilka gier imprezowych i przyznam, że jest to naprawdę fajny sposób na spędzanie czasu ze znajomymi i przyjaciółmi. Nie ma nudy! Jest niebanalnie. A śmiechu tyle, że aż brzuchy bolą, choć trzeba wziąć pod uwagę, że dzieje się tak jedynie wówczas, gdy wszyscy potrafią się śmiać nie tylko z kogoś, ale też z siebie.

Gry dla par, które Wam za chwilę pokażę, to prawdziwy SZTOS. Fakt – że potrzebujecie tutaj partnera, czy partnerki – także nie jest to może taka tradycyjna gra imprezowa, ale warto też zaznaczyć, że można spędzać przy niej czas zarówno w gronie przyjaciół, jak i tylko ze swoją drugą połówką.

gry dla par

Gry dla par – Znamy się!

Od tej gry zaczęłam. Dość nieufnie otworzyłam pudełko nie wiedząc zupełnie, czego mogę się po niej spodziewać. Już na starcie zaskoczyła mnie estetyka i samo wykonanie – wszystkie elementy wręcz perfekcyjnie. Bajecznie kolorowe, ale też trwałe. Będzie na lata – pomyślałam od razu!

No.. ale przyznać też muszę, że kartonik otworzyłam z Filem na kolanach. Nie spojrzawszy wcześniej, że to jednak gra dla dorosłych (choć mogłam się tego spodziewać). Młody wrzasnął : “O! Golas”. I zaczął podśmiechiwać się pod nosem –  uznałam zatem, że dalsze rozpoznanie zawartości pudełek pozostawię sobie na czas, gdy Bąków nie będzie w domu.

Tak też się stało. Elementów pierdyliard – ale niechże to Was nie zniechęca, bo to właśnie dobrze! MEGA dobrze. Im ich więcej, tym więcej zabawy. Więcej różnorodnych pytań, na które trzeba odpowiedzieć. Więcej okazji do rozmowy, wspomnień, skojarzeń, wstydliwych uśmiechów czy spojrzeń. Tak właśnie!

Przy tej grze mogą usiąść aż 4 pary – lub, jeśli nie mamy ochoty na towarzystwo, wystarczy odwrócić planszę na drugą stronę, i mieć ją tylko dla Waszej dwójki.

Generalnie jedna rozgrywka, trwa około godziny – także czas wręcz idealny tak, by jeszcze się nam nie znudziło, a jednocześnie byśmy już poczuli się rozruszani.

Największy uśmiech na moim dziobalu wywołała chyba karta z listą zachcianek – poczytacie, zobaczycie, czegóż to można sobie dzięki niej życzyć. Ale sama plansza też jest boska – wielokrotnie nawiązuje do seksu, dlatego zaznaczam raz jeszcze – lepiej schować ją przed dziećmi.

Do tego 4 talie kart, tabliczki suchościeralne, na których można (trzeba) pisać specjalnymi mazakami – również dołączonymi do gry, żetony Kupidyna, odpowiednia ilość kolorowych pionków, “butelka” i klepsydra.

Design jest naprawdę niebanalny – jak w każdej z gier, które Wam dziś pokażę, a wszystko to zasługa Andrzeja Mleczki, który jest mistrzem małżeńskiego humoru.

W wielkim skrócie, gra polega na kręceniu butelką, i wykonywaniu zadań z kart. Każda talia kart, to inna seria zadań – wszystko jest widoczne na zdjęciach poniżej.

“Między słowami” daje nam możliwość twórczej zabawy z ogromem uśmiechu. Pomaga się zgrać, dowiedzieć o partnerze czegoś nowego, a wielu przypadkach również przełamać pierwsze lody. Polecam całym serduchem – i sama już nie mogę się doczekać, gdy będzie okazja pograć w nią w większym gronie!

gry dla par gry dla par gry dla par gry dla par gry dla par gry dla par gry dla par gry dla par gry dla par gry dla par gry dla par

Gry dla dorosłych – Między słowami!

Tutaj, od razu rzuciło mi się w oczy, że gra nie posiada pionków. Za to z opakowania wyjęłam sporej wielkości butelkę – gra w butelkę zawsze wywołuje dreszczyk emocji. Nawet po 20 latach od czasu, gdy ją poznałam, dlatego i teraz byłam bardzo ciekawa samej rozgrywki.

To akurat pozycja, którą spokojnie można oglądać przy dziecku. Tym razem nie od 18 lat, a od 16. Nie ocieka seksem, za to sporo mówi o relacjach między ludźmi. Świetna, na zażegnanie sporów, i zacieśnianie więzi.

Tym razem znów mogą bawić się razem aż 4 pary, a czas rozgrywki to także około godzina.

Opakowanie zawiera podobną ilość elementów. Nie ma – jak wspomniałam  – pionków, ale jest na przykład woreczek, i przeróżne – znów MEGA KOLOROWE żetony.

Nie będę zgłębiać dokładnie zasad gry -sporo jest tutaj do pisania, poza tym takie samodzielne odkrywanie jest naprawdę fajne, ale dodać muszę, że Między słowami to akurat gra, w którą nie trzeba koniecznie grać w PARACH – tzn. nie z partnerem. Oczywiście jest rywalizacja – jednak w te pary mogą się dobierać znajomi, czy przyjaciele, a nie partnerzy na życie. I to jest jej ogromny plus, bo dzięki temu wysuwa się ona na prowadzenie w moim rankingu gier imprezowych.

gry dla par gry dla par gry dla par gry dla par gry dla par gry dla par gry dla par gry dla par gry dla par gry dla par

 

Gierki małżeńskie

Zostawiłam sobie ten tytuł na koniec, choć to tak naprawdę wisienka na torcie. Rewelacyjna propozycja zarówno dla par jak i dla tych, którzy dopiero bawią się umiejętnie w podchody i w głębi duszy marzą o tym, by zacząć coś budować z konkretną osobą.

Gra słów, niebanalny humor, cała masa potknięć i różnych gaf ale tak uroczych, że nie sposób się w trakcie tej gry na kogoś gniewać.

Gramy albo w parach – wtedy pomagamy sobie wzajemnie rywalizując z innymi parami (trochę, jak w życiu), lub bardziej intymnie, bawimy się tylko we dwoje.

Spotka nas tutaj, na tej planszy, wiele różnych wyzwań. I choć to zabrzmi niewiarygodnie, to właśnie dzięki tej zabawie możemy sprawdzić,czy potrafimy się jeszcze dogadać a przy okazji też – jak dobrze się znamy.

Tutaj można wykazać się kreatywnością, szczególnie przy kartach z kategorii kalambury. Są też odniesienia do popularnej gry TABOO, ale też pytania, na które nie każdy zna odpowiedź (faceci rzadko oglądają seriale  i raczej nie mają pojęcia o związkach artystów)

Są też testy zgodności  – dla mnie chyba najfajniejsza zabawa. A wszystko podane w bardzo subtelny, choć ociekający tematami seksu sposób. Gra jest czytelna, fabuła naprawdę ciekawa. I bez dwóch zdań rzec mogę, że jest to propozycja idealna pod choinkę! I to taka, z której skorzystacie oboje! Myślę, że nawet największy sztywniak wymięknie przy tej grze!

 

gry dla par gry dla par gry dla par gry dla par gry dla par gry dla par gry dla par gry dla par gry dla par gry dla par gry dla par

Wszystkie te cuda możecie kupić u MDR GRY.

Ale – jako,że mamy grudzień, a ja lubię być Świętym Mikołajem, mam coś i dla Was 🙂 Być może nie wszyscy macie u boku partnera, dlatego ode mnie i od MDR GRY, będziecie mogli dostać grę nr. 2 – czyli między słowami. Idealna na prezent DLA KAŻDEGO – pod warunkiem, że ma 16 lat 😉

Co zrobić, by mieć szansę ją otrzymać? Wystarczy (pod tym postem) odpowiedzieć na pytanie : dlaczego ta gra ma trafić właśnie do Ciebie! Wszystkie chwyty dozwolone 🙂

Zaznaczam jeszcze, że bawimy się od dziś  – tj. od 11.12.2017 do 17.12.2017 włącznie 🙂 W zgłoszeniu koniecznie zostawcie też swojego maila!

Życzę wszystkim dobrej zabawy, i powodzenia! A jeśli jeszcze nie macie pomysłu na prezent dla partnera, brata, czy siostry (albo nawet Cioci czy młodej Babci 🙂 ) to polecam Wam serdecznie gry od MDR GRY. Na pewno nie będziecie żałować!

EDIT: Dziękuję, za tak liczny udział w zabawie! Z jednej strony mnie to cieszy, a z drugiej.. trudniej było wybrać zwycięzcę. Postawiłam jednak na historię, która jest mi bardzo bliska 😉 Bo jakiś czas temu borykałam się z podobnym problem, i faktycznie podobny bieg wydarzeń pomógł mi wykrztusić z siebie słowa, które było tak trudno wypowiedzieć. Później było już tyko łatwiej. Także – DOROTO – GRATULUJĘ.  Podeślij proszę dane do wysyłki na pv – koniecznie z adresu, który zostawiłaś w odpowiedzi.

Udostępnij:
  • Karolina Misztal

    Ponieważ wspólnie z chłopakiem jesteśmy prawdziwymi fanami gier planszowych, a propozycje od MDR Gry wydają się idealnym pomysłem na spędzenie wspólnie wieczoru, przy nowej planszówce. Byłby to również idealny prezent pod choinke, nie tylko dla mnie, ale również i dla niego, który zapewniłby nam i znajomym rozrywke w wolne di i wieczory nie tylko świąt, ale i na codzień.
    karolinaoo@vp.pl

  • Anna Pajewska

    Prezent idealny dla mnie😍 Chętnie bym zgarnęła taką grę. Wtedy mogłabym zapewnić niebylejaką rozrywkę moim gościom albo wziąć ze sobą na jakieś spotkanie i “zmusić” wszystkich, żeby odłożyli telefony!😃 Jestem wielką fanką planszówek i innych gier, w które można zaangażować rodzinkę czy znajomych 😊 annapajewska3@wp.pl

  • Bożena Jędral

    O 20 lat jestem matką, od 21, z drobną przerwą 😉 żoną. Jak widzę ten voucher, który mogłabym wygrać np na sprzątanie łazienki czy kuchni to wiem, że grać będe w gierki małżenskie do upadłego. Gra musi do mnie trafić, bo byłam bardzo niegrzeczna i na mikołjki nie dostała żadnego prezentu.

  • Magdalena Helena

    Dlaczego ta gra ma trafić właśnie do mnie? Bo szukam skutecznej “broni” przeciwko wieczornemu oglądaniu TV i “kciukowaniu” po znanym portalu społecznościowym przez mojego męża 🙂 GIERKI MAŁŻEŃSKIE już znamy (kupiliśmy znajomym na prezent ślubny) – rewelacja (!), więc jestem pewna, że gra MIĘDZY SŁOWAMI pozwoli wygrać mi tę “wojnę” i uratuje nasze zimowe wieczory!

    P.S. Niedługo zacznie się sezon na karnawałowe domówki, więc będzie jak znalazł również na grę ze znajomymi – wiem, że też borykają się z podobnymi problemami 😉

    magdalena0helena@gmail.com

  • Atut Pielęgnacji

    Słyszałam duzo o tych grach 🙂 boje sie ze u mnie skonczyłoby sie to rozwodem 😀

  • Agnieszka

    Dlaczego ta gra ma trafić właśnie w moje ręce? A raczej w ręce przyjaciół, którym wręczyłabym na święta 😉 Ta gra będzie idealnym prezentem dla nich, ponieważ już niebawem staną na ślubnym kobiercu i możliwe, że dzięki tej grze nauczą się czytać “między słowami” i poznają się jeszcze lepiej 😀 A jako zapaleni fani wszelkich gier planszowych byliby wniebowzięci 🙂

    agnieszka.pietruszkaa@gmail.com

  • Kasia Wojtysiak

    Z chęcią przygarnę tą grę! Właśnie przed chwilą starałam wyobrazić sobie minę mojego męża gdyby dostał ode mnie voucher na seks 😀 hihi Jego mina byłaby bezcenna bo nawet do łóżka ciężko go zaciągnąć gdy siedzi i gra ciągle na tym nieszczęsnym ps4. 🙂
    kathrina180@wp.pl

  • Kinga Wydrowska

    Najbardziej spodobała mi się gra Między Słowami-idealna gra dla nas.Jesteśmy już 5,5 roku po ślubie a tak naprawdę jeszcze cały czas się poznajemy. Mnóstwo między nami nieporozumień.Niedługo zostaniemy po raz pierwszy rodzicami, to będzie dla nas duże wyzwanie i pewnie nie raz siebie wzajemnie zaskoczymy. Zanim do tego dojdzie warto byłoby zagrać właśnie w taką grę i wzajemnie się lepiej poznać.Ta gra ma dużo plusów min. dużo mówi o relacjach między ludźmi. Nie posiada pionków -które i tak się gubią i co najważniejsze ma dużo fajnych żetonów, które pomagają wzajemnie się poznać. Super prezent!
    kinga-oferty@wp.pl

  • Sylwia Wojtyś

    To nie dla mnie! Ja, gdy patrze na to, co mam w domu, to zastanawiam się, czy nie jestem w jakimś programie typu „Mamy Cię”. W jednym roku obchodziłam dwa razy urodziny. Rocznice ślubu obchodzę co miesiąc, jak tylko zrobi się ciepło i tak co roku. Nie muszę chyba dodawać, ze ślub braliśmy latem? Czy narzekam, nieee! Doskonale znam tego człowieka, którego nazywam moim mężem. Najbardziej uroczy i zapobiegawczy mężczyzna, z zerową pamięcią do dat. To dla kogo ta gra? To dla sąsiadów. Tak! Dla sąsiadów. Młode małżeństwo, które jeszcze nie wie, na czym polega, tak naprawdę, układ małżeński. Pisze to jako osoba, która już odbyła 13 lat z dożywocia przy moim mężu. Oni stawiają pierwsze kroki w prawdziwym życiu, kiedy to już opadł magiczny pył, po przyjęciu weselnym. Zaczynają wchodzić pomiędzy swoje trybiki i często dochodzi do małych zgrzytów. Ta gra, trochę by im otworzyła oczy, że czasem warto do niektórych problemów małżeńskich podejść z humorem i dystansem.
    Do tego w recenzji gry pisze, że można grac w parach i można wtedy sprawdzić, jak dobrze się znamy z partnerem, lub osobno, tylko we dwoje. Idealna gra dla nas, może nam pożyczą albo zagramy wspólnie?smwstro@gmail.com

  • Anna Trochimczyk

    Mój mąż zamówił sobie od św. Mikołaja plecak – plecak kupiłam i co? Musiałam mu go dać bo jego stary się zepsuł na amen. Tym sposobem zostałam bez prezentu. Gdybym mu dała taką grę to chyba by padł… ze zdumienia i szczęścia że po tylu latach razem coś takiego wykombinowałam szczególnie że przy małych dzieciach to między nami bywa różnie.
    nanajka@interia.pl 🙂

  • Kasia Salamon

    Prezent idealnie dla mnie, mojej rodziny i znajomych. Często spotykamy się się ze znajomymi i zawsze pytanie co będziemy oglądać za film a tutaj by był jakże ciekawa alternatywa. Gra dla nas to napewno świetnie spędzone wieczory.
    A z racji, że za niedługo moje urodziny to bardzo chciałabym wygrać coś co sprawi uśmiech nie tylko mi ale mojej rodzince i znajomym.

  • Vamp Ire

    Dlaczego miałaby trafić do mnie?
    Uwielbiam planszówki i gry karciane! Odkąd odkryłam, że potrafią sprawiać nawet większą frajdę od multimedialnych i świetnie łączą ludzi, często po nie sięgam. Gry imprezowe potrafią rozkręcić spotkanie i grono nowych osób, więc z pewnością przydadzą się na moją świeżą przeprowadzkę, szczególnie dla znajomych z osobami towarzyszącymi na ciekawą formę zapoznania się z ich poczuciem humoru 😉
    tadziewczyna@onet.pl

  • Dlaczego miałaby trafić do mnie?
    Uwielbiam planszówki i gry karciane! To oryginalny sposób na spędzenie wieczoru niż kolejny film, czy wypad do knajpy a gdy jest hazard w tle to i dostępne są różne zakłady, które mogą być mniej lub bardziej przyjemne 😉

  • entomka

    Czasami, gdy ani mi, ani mężowi nie chce się czegoś robić w domu, wymyślamy coś, żeby ten obowiązek przeszedł na drugiego. Latem najczęściej podbieramy synowi badmintona i gramy we dwójkę, a kto przegra, np. zmywa po obiedzie 🙂 Jest z tym od razu mnóstwo śmiechu. Raz już nawet o prasowanie grałam w nogę 🙂 Zimą jest z tym naszym zakładaniem gorzej, więc taka planszówka byłaby świetnym do tego pretekstem a poza tym urozmaiceniem wieczoru.
    annarozmyslowska@wp.pl

  • Monika

    Przyznam szczerze ,że czasami na domówkach wieje nudą i nie chodzi tu o to ,że mam mało rozrywkowych przyjaciół ale jakoś tak każdy zmęczony jest pracą ,codzienną gonitwą za wszystkim,nikomu nic się nie chce Myślę ,że gra mogłaby nieźle rozbawić towarzystwo i pomóc choć na chwilę zapomnieć o troskach dnia codziennego Swoją drogą pewnie jest ,ze taka imprezowa gra powinna być na stanie każdego gospodarstwa domowego Chciałabym by Gra Między słowami trafiła własnie do mnie monikak917@interia.pl

  • Aneta Kopańko

    Bardzo bym chciała otrzymać grę, żeby oderwać męża od pomysłu kupna PS4- kiedy kupi sobie PS4 zamiast męża będę miała cień człowieka, który zamiast rozmawiać będzie chciał uciekać w swój świat 😛 Gierki małżeńskie sprowokują więcej czasu na rozmowy, na wspólne spędzanie czasu, na wspólną rozrywkę, którą ostatnio niestety ograniczamy jedynie do filmów. Prezent w postaci gry planszowej na pewno wprowadzi do mojej rodziny więcej śmiechu i radości 🙂
    aneta.kopanko1@gmail.com

  • Brzmi i wygląda bardzo ciekawie, wieki w nic nie grałam.

  • Aleksandra

    Chciałabym przeżyć towarzyskie spotkania w taki sposób, jak to robili moi rodzice. Już wyjaśniam. Choć może się wydawać, że teraz więcej mamy, że możemy się szybciej i łatwiej komunikować, że ciągle jesteśmy w kontakcie, to ja nie do końca się z tym zgodzę. Wiem, jak wyglądają nasze spotkania ze znajomymi i pamiętam z bardzo wczesnego dzieciństwa jak bawili się moi rodzice. I wiecie co? Zazdroszczę im tamtej zabawy! I co z tego, ze nie mieli komputerów, symulatorów, najnowszego sprzętu, nad którym można debatować? Mieli wyobraźnię i mieli siebie! Trzymali się dużą, zgraną ekipą, a gdy się spotykali to były zabawy do późnych godzin nocnych, co nam, dzieciom, wcale nie przeszkadzało 😉 Pamiętam takie wyrywki, robili różne ciekawe, śmieszne akcje. Panowie siadali w samych spodniach na kilku krzesłach w rzędzie, a ich żony z zawiązanymi oczami musiały na podstawie dotyku rozpoznać swojego męża. Potem było odwrotnie, z tym, że jedne z panów został “przebrany za kobietę”. Peruka, stanik wypchany i zgadujcie panowie czyja to ta niewiasta 😉 Takich wygłupów robili wiele i przyznam, że marzę żeby i z naszymi znajomymi móc, chcieć i umieć się tak bawić. Dlatego myślę, że tego typu gry to świetny początek na rozkręcenie dorosłej imprezy, w końcu twarzą w twarz, a nie twarzą w telefonie.

    a.filipowska@poczta.onet.pl

  • Dominika Mig

    Ta gra jest idealne dla świeżo upieczonych małżonków, gdzie jeszcze podział ról i zadań w związku nie jest do końca ustalony. Gra w zabawny sposób rozluźni atmosferę, która czasami wynika ze stereotypów myślenia 🙂

  • killukitty

    Uwielbiam takie gry 🙂

  • Małgorzata Bednarek

    Super gry ,gdy w uczuciach przestój mamy
    Wtedyz takimi grami od nowa partnera odkrywamy
    Gdy się w układzik rutyna wdała
    Mleczko rozbawi,pikanterii doda
    Tak ,byśmy więcej w seksie nie czuli GŁODA
    Serca otworzy ,a takze umysły
    na to co w drugiej osobie piszczy
    Chętnie z mym mężem razem zagramy
    Bo dośc rutyny w swoim związku mamy
    Juz mi oczeta zabłysły ochoczo
    Na te igraszki ,które gry w nas rozochocą

  • Bardzo polubiłam się z tymi grami razem z moim mężem

  • Maria De

    Tak Między słowami coś wam powiem szczerze –
    w grach losowych w me szczęście zbytnio nie wierzę.
    No, ale skoro dozwolone wszystkie chwyty
    pokaże wam mój poetycki talent głęboko ukryty.
    Małżonką zostałam jakieś pół roku temu
    i chciałabym umilić wieczory lubemu.
    Już mam dość robienia masaży i smacznych kolacyjek,
    bo od tego bolą ręce, a i du** tyje!
    Mam też 3 siostry, co z partnerami zagrają chętnie
    Bo oni także lubią w takie gry grać namiętnie.
    Jest to propozycja dla par łaknących inteligentnej rozrywki
    więc dobrze się wpasowuje w nasze rozgrywki.
    Gra w butelkę to był niezły przebój w młodości
    z chęcią do niej wrócę ku mej radości.
    Na niejednej imprezie pewnie zrobi furorę
    Na domówkę u siostry ją chętnie zabiorę
    A teraz wam powiem co się Między słowami kryje
    Takiego efektywnego finału jak tam nie doświadczyłam, póki żyję!

    mail: mariaxdex@gmail.com

  • Zakręcony Świat Marty

    Szczerze mówiąc, to chciałabym każdą z tych gier ❤ To musi być świetna zabawa w takich rozgrywkach z mężem 😊

  • Jagoda M

    Niedługo mamy z narzeczonym 7 rocznicę,
    nie mamy czasu na wyjścia bo dużo pracujemy,
    taka gra pomogłaby nam odnaleźć siebie na nowo,
    poznać nasze cechy na nowo,
    spędzić miło czas,
    urozmaicić pożycie intymne.
    A co za tym idzie, poprawić nas samych i pozwolić nam zakochać się w sobie od nowa.
    email jagodarobert7@wp.pl

  • Justyna Witkowska

    Mój dwumiesięczny synek-terrorysta potrafi spać tylko na moich rękach. Uczę się funkcjonować z wolną tylko prawą, podczas gdy lewa co kwadrans wykonuje bujanie lub klepanie po pupie. Długie zimowe wieczory umiliłaby mi i mężowi rozrywka, jaką jest nowa planszówka. Tym bardziej, że wystarczy mi do tego prawica 😀

    justa@justakitchen.pl

  • Muszę kupić swojemu lubemu takie pod choinkę 😀

  • marysia -k

    Ja uwielbiam grac w gru planszowe z moim chlopakiem ❤️

  • Sylwia

    O, i wreszcie jest fajny powód, żeby odłożyć telefon i spędzić czas ze sobą. My dużo rozmawiamy i dzięki temu „Znamy się”, i to naprawdę dobrze. Wiemy, co każde z nas lubi, jak długo śpi, przy czym odpoczywa i co je uszczęśliwia. Zazwyczaj staramy się mówić wprost o wszystkim, ale wciąż zdarza się, że prowadzimy jakieś „Gierki małżeńskie”. Zazwyczaj potem jest się z czego pośmiać, gdy się już dogadamy 🙂 Dobrze wiemy, że rozmowy są bardzo ważne i że trzeba wtedy ten telefon odłożyć, a komputer wyłączyć, jednak zdradzę Wam “Między słowami”, że z tym akurat to ja mam największy problem. Potrzebuję czasami dodatkowej motywacji, żeby pikający powiadomieniami smartfon wyciszyć i oddelegować go na półkę aż do odwołania. Wspólna gra jest na tyle kuszącą perspektywą, że na pewno zapomnę o wszystkich podobno ważnych sprawach i zajmę się tylko tym, co najważniejsze – czasem z moim wspaniałym 🙂
    sylvia51@tlen.pl

  • kociewzlocie

    Dlaczego gdy kobieta ma okres gotuje 10L zupy pomidorowej? Odp.: Bo tak. Jak w tej anegdocie tak jak i w powodzie dlaczego ja powinnam wygrać nie ma logiki, ukrytego znaczenia, podwójnej głębi, pytania na odpowiedź 42 i dlaczego Superman w najnowszym filmie wygląda jak Shrek. Po protu tak jest i koniec. Jeśli mnie wybierzecie to super, jeśli nie to też spoko. Ale tak tylko dla waszej wiadomości jakbym wygrała to miałabym z kim grać.

  • Martyna Aneta

    Mamy bardzo, bardzo dużo problemów z dogadaniem się i komunikacją w związku (bo oboje jesteśmy starzy, ale zachowujemy się jak dzieci przez 90% czasu), ale kochamy się tak bardzo, że jakoś udaje nam się zrównoważyć plusy i minusy. Może takie gry byłyby dobrym początkiem do wprowadzenia do naszego związku większej ilości rozmów, a to mogłoby nam pomóc rozwiązać mnóstwo problemów. Pomocy, nie daj mojemu związkowi się rozpaść i szybko napisz mi na matcha2401@gmail.com, że gry już są spakowane i pędzą na ratunek 🙂

  • magda1811

    Między słowami a może między nami? Czy wszystko zrozumie, czy wyczyta moje intencje a może kolejny raz pokaże swoją ignorancję znaków ciała, mimiki i tonu głosu? Taki z niego pokerzysta to może z kart wyczyta na co mam teraz ochotę a może nie? A może moje słowa skrywają się w labiryncie dźwięków a pomiędzy nimi skrywa się coś jeszcze? Pora zakończyć gierki słowne Kochanie! Zabieraj swoje zabawki ze stołu i rozkładamy grę…. teraz Ci udowodnię, że mam rację jak dostaniesz lanie na planszy 🙂

  • Marzena Piotr

    Bardzo bym chciała, aby gra trafiła właśnie do mnie z mężem nie lubimy się nudzić, więc ta gra doda pikanterii, na Święta przyjedzie siostra z mężem, także nie będzie nudów ,tylko fajna zabawa i dużo śmiechu i dobrego humoru.

  • Klaudia Osińska

    Gra powinna trafić w moje ręce by była odpowiednio wykorzystana. Ta gra marzy o tym by w nią grano, rzucano i tasowało. Ja mogę jej to zapewnić i dobrze spożytkować jej walory.
    Pikanterii dodaje fakt, że mój mąż też ją wykorzysta. A może dołączą też znajomi. Ta gra będzie wniebowzięta gdy będzie tak rozchwytywana.
    Oddaj grę w dobre ręce;) na niejedną gierkę!

  • Ja może spróbuję wykorzystać chwyt “na litość” 😀 Bo tak się składa, że mam 27 lat, a w całym swoim życiu miałam tylko jedną grę… “Na grzyby”. I to na tyle 🙁 Więc chętnie zmieniłabym ten stan rzeczy.

    + dobrze mieć taką grę pod ręką, na wypadek przestoju w imprezach, żeby znowu nie zamieniały się w youtube party, kiedy to pojawiają się teksty: “Ejj, a widzieliście ten filmik, czekajcie niech no go znajdę to zobaczycie! Uśmiejecie się!”….

    e-mail: a.flusz@gmail.com

  • Wow! Wyglada to naprawde super!! 🙂

  • Kindka

    Komentarz zawsze mogę zostawić. 😉
    Śmiać się, uczyć no i bawić
    ta gra właśnie mi pozwoli
    i wspomoże mnie w niedoli,
    gdy znajomi mnie odwiedzą
    i zbyt długo się zasiedzą…
    gadać o czym już nie będzie,
    gra z ratunkiem zaś przybędzie!
    Świetna sprawa, dla zabawy
    zagrać podczas picia kawy…
    ale w gry tej żarcie każdym
    ziarnko prawdy jest czymś ważnym,
    co tak myślę ma zaletę…
    pomoże pojąć kobietę! 🙂

  • Monika Chyczewska

    Jestem
    dziewczyną z wesołą miną,

    poznaję świat już ponad dwadzieścia lat.

    Energii mi nie brakuje,

    sporo czasem podróżuję.

    Lubię wesołą zabawę

    bardziej niż mocną kawę.

    Otwarta jestem na ludzi,

    chcę pomóc każdemu w trudzie.

    Moim marzeniem jest,

    by ludziom żyło się the best.

    Umiem się bawić ze wszystkimi,

    przy każdej muzyce.

    Nade wszystko jednak chcę

    brać od życia jak najwięcej.

    Nadzieję mam, że to co złe

    szybko na dobre

    odmieni się.

    Wierzcie mi,

    przyznaję Wam skrycie,

    że bardzo kocham życie!!!!

  • Aleksandra Gemma

    Też w nie ostatnio grałam i są naprawdę świetne😍

  • Agata

    Między słowami – gra ciekawa
    z nią zacznie się fantastyczna zabawa!
    Inspirująca, pobudzajaca i wytrzymała
    oj tak bardzo podoba ma się cała.
    Dzięki niej dobra zabawa
    nie ważne czy łóżko czy wygodna ława
    Z Moim facetem igraszek odrobina
    i od razu zadowolona mina!
    Ona napewno może urozmaicić noce
    nie będą potrzebne do rozgrzania koce
    Nie pokaże Wam tu bielizny seksownej
    Ani Mej zgrabnej łydki jakże wymownej
    Nie pokaże tez nagiego zdjęcia męża
    bo jego oręże tylko mnie zwycięża!
    Ale ta gra rozrywkę nam zaserwuje
    Taką po której się jak kotka czuję!

    Agata.17ko@wp.pl

  • Anna

    Kiedy 10 lat temu zaczęłam moją przygodę jako żona, w hotelowym pokoju podczas podróży poślubnej graliśmy z mężem we “flirt towarzyski”. Ojej, jakie to było nudne! Więcej emocji było we flirtowaniu podczas zielonej szkoły w 1994! Pomyślałam wtedy, jak bardzo przydałaby się planszówka tylko dla par, pełna humoru, zwrotu akcji i pewnej magii. Udało mi się nawet takie cudo stworzyć i niemal każdego miesiąca jakoś ulepszaliśmy i urozmaicaliśmy z mężem naszą grę. Niestety, podczas przeprowadzki gra zaginęła w akcji. Kiedy na rynku pojawiły się Wasze pozycje, moje serce zapikało mocniej! Toż to stworzone dla nas! Szczególnie teraz, kiedy staliśmy się nudnymi małżonkami. Potrafimy podczas urlopu walczyć jako Wikingowie na Wolinie, w weekendy rozwiązujemy zagadki w escape-roomach, ale późnymi wieczorami, gdy dzieciaki śpią, irytujemy się nawzajem swoją nudą. Potrzeba nam resetu i tuningu, byśmy lepiej trybili, niech mimo upływu lat wszystko nadal gra i buczy!
    metafizyka@buziaczek.pl

  • Posaldinho

    Z dziewczyna często gramy w róźne gry planszowe. Ustalislimy sb ze pod choinke kupujemy sb dwa prezenty. Ale moim głównym prezentem jest pierścionek zaręczynowy 😀 zamierzam się jej oświadczyć i zrobić jej taki prezent. Niestety całą kase wydałem na pierścionek fajnie by było wygrać tą grę i jej dać jako ten drugi prezent napewno bysmy zagrali i może bym zaliczył ^^

    Email : Posek3@gmail.com

  • Paulisia

    Z chłopakiem bardzo lubimy grać w “planszowki” jak przychodzą do nas znajomi. Jakiś czas temu zainteresowaliamy się seria tych gier ale odkladalismy kupno na później. Teraz jest odpowiedni moment żeby otrzymać tą grę będzie idealna niespodzianka i prezent pod choinkę.

    kpaulina1@o2.pl

  • Karolina Jodko

    Ostatnio tupię nogą na Internet i social media. Coraz chętniej robię sobie od nich detoks. Planuję wyłączyć telewizor i telefon, smartfon schować w szufladzie i wstać od stołu. W te święta zamierzam zaprosić bliskie mi osoby dorosłe do zabawy. Planszówki, pamiętające jeszcze czasy mojego dzieciństwa, typu “chińczyk” czy “Monopoly”, już się nam znudziły. Co jednak robić i jak zapełnić godziny wspaniałych i przyjemnych przeżyć, gdy skończy się kolejna powtórka “Kevina”, wszyscy mają już dosyć pierogów i barszczu z uszkami, a na dworze zimno tak, że spacer nie wchodzi w rachubę? Odpowiedź zdaje się być tylko jedna: gra MIĘDZY SŁOWAMI, bo w naszym cyfrowym świecie dobrze zaprojektowana i pięknie wydana gra potrafi dać radość osobom w każdym wieku. Jestem fanką rysunków A. Mleczki, które zawsze wywołują uśmiech na twarzy. I w końcu nic tak nie zbliża jak wspólna zabawa, gimnastyka wyobraźni i powrót do wspomnień. To co, zagramy?

    karolina2701@onet.eu

  • Saszka Kołodziej

    Ostatni raz grałam w butelkę…15 lat temu. Tymczasem nadchodzi wyśmienita okazja, Sylwester i parapetówka w jednym. Niestety, większość naszych znajomych ma już plany sylwestrowe, więc wizytę w naszym nowym mieszkanku przełożyła na później. Odwiedzi nas tylko masakrycznie nudna siostra mojego M ze swoim nadętym narzeczonym. Miałam nadzieję na szampana, ale ze względów zdrowotnych, pozostaje mi tylko bezalkoholowy. Między słowami może uratować mój wyjątkowy wieczór! Może między żetonami okaże się, że nadęty narzeczony jest po prostu nieśmiały, a z biegiem gry i słów nudna siostra zamieni się w bystrą i energiczną kumpelę 🙂

  • Ada Frąckowiak

    Czasem staję “na rzęsach” by mój facet oderwał wzrok od swoich ulubionych seriali i skupił się na mnie i na tym by spędzić ze mną czas. Wszystko co mu proponuję jest dla niego “babskie”, nudne albo mało zabawne. Myślę, że ta gra to strzał w dziesiątkę, by zadowolić takiego marudę! Moglibyśmy spędzić czas wspólnie grając, śmiejąc się i sprawdzając ile o sobie wiemy. Byłoby też miejsce na zachcianki i ‘zakłady.’ To gra to świetny pomysł na to by pary, porzuciły rutynę i oddały się wspólnie grze, która dostarczy im mnóstwo radochy! 🙂

    e-mail: aducha6662@o2.pl

  • josanna

    Aaa! Do mnie przybywaj gro! 🙂 W domu gdzie nie kopnę, to wpadam na “Spadające małpki” (skądinąd świetne), “Farmera”, “Skaczące żabki”, a z kątów atakują mnie przyczajone bierki ! A ja jestem dorosła i głodna jestem innej rozrywki!! Do tego MDR GRY są tak tożsame z moim i męża poczuciem humoru i estetyki, że w zasadzie już czuję, że należą do rodziny:) josanna@gazeta.pl

  • Dominika Lenar

    Chciałabym wygrać tą grę dla mojej wspaniałej mamy, która kończy pod koniec grudnia 50 lat. Tylko raz w życiu kończy się tak okrągłą rocznicę, w dodatku ogrom osób przy świąteczno – noworocznym zamieszaniu zwyczajnie zapomina o tym jakże ważnym święcie. Mama ma ogromny dystans do siebie, jest bardzo towarzyska i myślę, że byłaby zachwycona dostając taką grę. Już wyobrażam sobie jak grają w tą grę z przyjaciółmi z liceum, na pewno mieliby ubaw po pachy. 🙂

  • Dorota

    Dlaczego ja chciałabym wygrać grę? Hmmm od bardzo dawna podoba mi się jeden chłopak… Niestety jestem dość nieśmiałą osobą i nie mam pojęcia jak mam mu o tym powiedzieć i w jaki sposób wykonać ten pierwszy krok… los chciał, że zostaliśmy zaproszeni na sylwestra do naszego wspólnego znajomego. Pomyslałam, że ta gra byłaby idealna na przełamanie pierwszych lodów… A potem może już jakoś pójdzie, nie? Liczę na to, że podczas gry rozkręcimy się na tyle, że pózniej będzie już łatwiej nam ze sobą rozmawiać… To jest wlasnie w tym wszystkim najważniejsze – zeby po prostu prowadzić rozmowy… Myśle, że wspólna zabawa przy tego typu grze pomoże mi sie przełamać i pokonać barierę, która stwarza mi moja nieśmiałość. 🙂 Może uda mi się rozpocząć rok 2018 z nową miłością u swojego boku. 🙂
    Mój mail to: dor.ked@wp.pl

  • użytkowniczka E51

    W tym roku nie będzie hucznej imprezy sylwestrowej, żadnych bali, ani przyjęć. Zrobiłam za to niespodziankę mojemu mężczyźnie i zarezerwowałam 3 dniowy wypad, na totalne odludzie. Tylko góry, lasy i my. O telewizji, internecie i zasięgu można tylko pomarzyć, więc trzeba wymyślić inne atrakcje. No bo, w końcu trzeba będzie wyczołgać się z ciepłego łóżeczka. Szukam więc fajnych pomysłów, na wspólną zabawę. Miały być puzzle dla dorosłych, ale może lepsza byłaby gra Między słowami!A może to i to, czasu będziemy mieć dużo, więc czemu nie.

    annasikora985@gmail.com

  • Mam jedną z nich i czasami gramy. Fajna zabawa 🙂

  • Joanna Bąkowska

    Oj uwielbiam takie gry 🙂 chociaz w tym roku zdecydowalam sie na kupno gier na konsole pod choinke 🙂 młoda dostala simsy (psy i koty), a mąż battlefield 🙂 i zadowoleni:)

  • paulyenn.blogspot.com

    Jakie świetne gry! W tym roku postawiłam na gry planszowe na prezent, sama chciałabym taki dostać 🙂