Wszystko i nic

Jak zarabiać na Instagramie? Konkretny poradnik, bez lania wody!

jak zarabiać na Instagramie

 Bardzo długo nie dostrzegałam potencjału Instagrama. Nie wierzyłam w te niby nieograniczone możliwości zarobkowe i chyba w ogóle w to, że coś z prowadzenia kanału na IG można „wyszarpać”. Ale kiedy pojawiła się na IG możliwość wrzucania snapów, jakoś bardziej się polubiliśmy, a ja zyskałam grono stałych obserwatorów, którzy oglądali codziennie moje relacje. I wtedy pomyślałam sobie – WOW. IG nie ucina zasięgów tak, jak FB – może to jest fajny pomysł na „nowy biznes” ? A utwierdziłam się w przekonaniu, że tak jest, kiedy odnalazłam na Instagramie profile osób, które nazywały się publicznie Influencerami, choć działały wyłącznie na tej platformie, prowadząc swoje blogi/dzienniki. Instabloger – taki nowy „zawód”. Brzmi całkiem nieźle, co? Chcecie wiedzieć jak zarabiać na Instagramie? Dziś Wam o tym opowiem. I obiecuję, że jeśli nie zabraknie Wam cierpliwości ( i weny) będziecie mogli zacząć zarabiać na swoim koncie już po miesiącu.

Jak zarabiać na Instagramie? Od czego zacząć?

Wiem, że nie możecie się doczekać konkretów. Kiedy biorę do ręki książkę w jakimś określonym temacie, najchętniej przewertowałabym od razu wszystkie kartki, by móc znaleźć odpowiedź na pytanie, postawione w tytule. Jednak to zazwyczaj tak jest, że potrzebny jest długi wstęp, który po przeczytaniu wszystkiego składa się w jedną całość. Bo co mi po odpowiedzi na dane pytanie, skoro nie będą umiała jej rozłożyć na czynniki pierwsze?

Kiedy pół roku temu zaczynałam rozwijać swoje konto na Instagramie, miałam niecały tysiąc obserwatorów, którzy byli jednocześnie średnio aktywni. Ja też nie byłam zbyt regularna w działaniu, to też mój profil na IG był dość zaniedbany. Ale metodą prób i błędów doszłam do systemu, który pozwolił mi zgromadzić blisko 18 tysięcy obserwatorów, którzy generują dziesiątki tysięcy wyświetleń postów, oraz Instastory, a także dziesiątki a nawet setki komentarzy. I dziś – śmiało  – mogę powiedzieć, że Instagram jest moim głównym źródłem dochodu, jeśli chodzi o prywatne działania w wirtualnym świecie.

Myślicie, że uzyskanie takiego wyniku wymaga dużych inwestycji? Wymaga. Mówię szczerze, i otwarcie, jednak nie jest to inwestycja liczona w złotówkach, a jedynie w godzinach – bo jedyne, co musicie zainwestować prócz Waszego zaangażowania, to czas.

Jak zarabiać na Instagramie – konkrety!

Aby móc zarabiać na Instagramie, musicie mieć fajnie rozwinięte konto. Jeżeli interesuje Was mój system, który przyniósł mi w pół roku 16 tysięcy nowych obserwatorów – napiszcie do mnie na maila (zawodkobieta.pl@gmail.com). Jakiś czas temu stworzyłam autorski ebook, który sprzedam w promocyjnej cenie 29,99 zł każdemu, kto trafi do mnie z tego artykułu. WAŻNE – w treści maila musicie wpisać hasło : jak zarabiać na Instagramie.

No a teraz już, zajmijmy się konkretami.

  • współpraca z markami – banał, bo przecież każdy wie, że aby zarobić, trzeba wejść z kimś we współpracę, jednak nie każdy ma świadomość, że tak naprawdę, to te wszystkie marki niezwykle chętnie PŁACĄ za działania na profilach IG a to dlatego, że większość Infuencerów stawia na autentyczność, zatem też ma odbiorców, którzy  im ufają, i jednocześnie kierują się ich zdaniem. Poza tym, jak wspomniałam, Instagram ma naprawdę duże zasięgi, i to organiczne. Stąd też uwierz, że nawet wydawnictwo, które promuje nowości literackie chętnie rzuci Tobie kilka stówek, byś ulokował(a) ich produkt gdzieś na zdjęciu i ich oznaczyła, zamiast prosić się zasięgowych blogerów o artykuły za grube tysiące. Jeszcze jedna dobra informacja – za lokowanie produktu na Instastory, też możesz dostać pieniądze!
  • Indahash! Słyszeliście o tej aplikacji? Ja – przyznaję – podeszłam do niej dość sceptycznie. Zwłaszcza, że weryfikacja mojego konta trwała kilka dni a początkowa stawka za post była wręcz śmieszna! Ale w tej chwili przyznam, że właśnie ta aplikacja, co miesiąc przynosi mi naprawdę fajny dochód, a ja muszę po protu zrobić zdjęcie z lokowaniem produktu, lub usługi – akcje są zawsze na tyle kreatywne, że nie tracę na autentyczności, a same fotki wywołują przeważnie falę komentarzy. Więcej na temat działania Na Indahash, przeczytacie również w moim ebooku.
  • WhitePress – Z tej platformy korzystam od lat, ale do niedawna dawała możliwość zarobkowania jedynie na portalach. Później też na blogach (mega fajne kampanie, w dobrych pieniądzach) a teraz również pozwala zarabiać na Instagramie. Polecam Wam WhitePress z całego serducha, bo sama wyciągnęłam  z niego już GRUBE TYSIĄCE. Rejestracja jest prosta, wymagania wcale nie jakieś wielkie  – a nawet jeśli nie łapiecie się w tzw. widełki, to po przeczytaniu mojego ebooka złapiecie się już po pół miesiąca 😉
  • BrandBuddies – mój kolejny HIT, którego nie może zabraknąć w absolutnym TOP programów, portali i aplikacji do zarabiania poprzez Instagram. To też fajna opcja dla blogerów, oraz osób, które działają na FB. Mnóstwo kampanii – świetnych. Najczęściej to WY ustalacie zasady – włącznie z kosztem przeprowadzenia kampanii. Dodatkowo otrzymujecie zazwyczaj jeszcze produkty, niezbędne do lokowania w artykule, czy poście na IG. Darzę BrandBuddies wielkim zaufaniem. I mam za sobą już sporo znaczących kampanii, które otworzyły mi drogę do współprac z kolejnymi zleceniodawcami.

Oczywiście to nie wszystko

I mogłabym rozprawiać na ten temat godzinami – co z resztą robię, przeprowadzając szkolenia dla firm, i osób prywatnych. Jednak sposoby na zarabianie na Intagramie przedstawione przeze mnie powyżej, to moje absolutne hity. Żadna marketingowa ściema, która do niczego nie prowadzi. Korzystając z tych platform, naprawdę możecie wyciągnąć miesięcznie niezłą wypłatę  – i to o wiele wyższą od średniej krajowej.

A co jest  w tym wszystkim najlepsze? Że zarabiać przez internet – poprzez Instagram – może KAŻDY. Nie ważne ile masz lat, jaka jest Twoja płeć, i czy skończyłaś jakąś szkołę. Jeśli tylko chcesz i potrafisz podzielić się czymś ze światem, to ten świat Cię kupi, nie patrząc na cenę. Wiecie jak to jest zarabiać na swojej pasji? Ja już wiem!  I każdy z Was może to poczuć 🙂 Do zobaczenia na IG!

Udostępnij:
  • Bardzo fajny konkretny post 🙂 Szkoda, że nie dzielisz się konkretnymi kwotami 😉

    • bo się nie da 🙂 O stawkach na Indahash nie wolno rozmawiać 😉 Ale mogę wspomnieć,że jak zaczynałam, to było tylko kilka zł za post. Teraz jest to dużo, dużooo więcej 🙂
      Jeśli chodzi o współpracę z markami, to zależy od Twojego zasięgu, ale też od tego jak się sama wycenisz. Możesz dostać kilkadziesiąt zł, a możesz i kilka tysięcy, i to niekoniecznie za wiele działań – czasem wystarczy jedno zdjęcie, albo zajawka na Stories.
      Tak samo jest z WhitePressem i BrandBuddies. powiedzieć mogę jedynie, że jeśli mocno inwestujesz czas w swoje kanały, to spokojnie możesz wyciągać z biznesu internetowego po kilka tysięcy na miesiąc.