Od kuchni

Dietetyczne muffinki z kaszy jaglanej

Przekonałam się ostatnio do kaszy jaglanej. Polubiłam ją prawdziwie i miłość do niej sprzedałam też swoim Bąkom. Ale jednak wchodzi nam lepiej na słodko. To też sporo słodkości jaglanych już przetestowaliśmy. Tym razem dietetyczne muffinki z kaszy jaglanej.

Muffinki z kaszy jaglanej – składniki

Fajnie się robią, bo się robią szybko. Zwłaszcza, jak mamy ugotowaną już wcześniej kaszę jaglaną. Ale najpierw, czego potrzeba? (Mowa o 6 muffinkach)
  • 100 gram kaszy jaglanej  – przed ugotowaniem
  • mleko kokosowe – szklanka ( ja dałam odtłuszczone UHT)
  • 2 banany – takie mocno dojrzałe
  • 2 jajca
  • cynamon
  • pół łyżki oleju kokosowego
Uprzedzam, że muffiny nie będą super słodkie, więc jeśli lubicie się zasładzać to dodajcie miód, cukier, albo słodzik. Dla mnie są ok w tej wersji.

Muffinki z kaszy jaglanej  – przygotowanie

Najpierw gotujemy kaszę jaglaną. Pamiętajcie, że jeśli jej wcześniej odpowiednio nie przygotujecie, to będzie gorzka. Najlepiej podprażyć ją na suchej patelni. Ja później jeszcze spłukuję ją obficie wodą.
Gotujemy kaszę około 20 minut, pewnie wchłonie płyn – dodajcie wtedy trochę wody lub jeszcze mleka – jeśli nie dbacie o kalorie 😉
A później kaszę i resztę składników po prostu blendujemy na gładką masę. Można zostawić pół banana i pokroić go w kosteczkę.
Wypełniamy foremki do połowy. Na każdej porcji układamy banany. I kolejna warstwa ciasta. A później wkładamy babeczki do piekarnika, rozgrzanego do 180 stopni – grzałka góra i dół. 25 minut i będzie git! Pozostaje mi życzyć smacznego 🙂

Robiłam je pierwszy raz, ale na pewno nie ostatni 🙂 A Wy, macie jakieś swoje patenty na kaszę jaglaną? Bo my dalej testujemy przepisy. Koniecznie w opcji fit 😉

Udostępnij:
  • No coś takiego ,takie proste, a wyglądają obłędnie smacznie:-)

    • uchowały się 2 do dziś – i dzisiaj są jeszcze smaczniejsze. bez sciemy 🙂

  • bardzo dobra zmiana w życiu rodziny! tak trzymaj!:) Na zdrowie:)

  • Wyglądają bardzo smakowicie te muffinki!:)

    • smakują wcale nie gorzej 😉

  • Przed chwila patrzyłam na dwa dojrzałe banany zalegające w kuchni, zastanawiając się co z nimi zrobić. Już wiem 🙂 Pędzę gotować kaszę. Jutro upieczemy muffinki.

    • ja juz nie mam takich rozkmin bo banan to idealny slodzik do wszystkiego 🙂

    • Tygrys nie mógł się najeść. Mam tylko nieśmiałe pytanie: czy mleko jest do ugotowania w nim kaszy, czy dodaję je do muffinek?

    • gotujemy w nim kaszę 😉 a do muffinek dodajesz tylko wtedy, jeśli konsystencja jest zbyt zwarta – wtedy tak dodatkowo

    • To już wiem dlaczego nasze były takie rzadkie 🙂 Ale dziś się poprawiłam. Kasza czeka już ugotowana.

  • Chyba muszę się wprosić na muffinki 🙂

    • no, Ciotka.. nie zawsze bede przynosic na wynos 😉

  • Wspaniałe, zdrowe i bardzo smakowite babeczki 🙂

  • Ja z jaglanki robiłam tylko pomidorową z jaglaną. A czy zamiast mleka kokosowego mogę dodać zwykłe mleko.

    • jasne, że możesz 🙂 wszystko możesz 🙂

  • Już na zdjeciach widać, ze pyszności.

  • Mniam, swietny pomysl na zdrowsze muffiny☺

    • spróbuj, bo warto! serio

  • Kasza jaglana baaaaaardzo rzadko gości w naszym domu… Ale pod taką postacią wygląda bardzo apetycznie 😉

    • u mnie ostatnio czesciej, ale raczej do slodkich wypieków

  • Muffiny wyglądają smakowicie 🙂
    Niestety kasza jaglana w ogóle nie występuje w mojej kuchni, ale czas to zmienić 🙂