Od kuchni

Ciastka dla Świętego Mikołaja – ciasteczka guziki przepis

Ho ho ho! Uwielbiam Mikołajki 🙂 Pewnie bym ich nie lubiła, gdyby nie było Bąków. Ale są 🙂 To lubię! A skoro Mikołajki, to trzeba było upiec ciastka dla Świętego Mikołaja – mamy dla Was ciasteczka guziki. Przepis znajdziecie we wpisie!

Ciasteczka guziki – przepis

Fajnie tak zrobić czasem coś innego 🙂 Nasze ciacha nie wyszły idealnie jeśli chodzi o kształt, ale zabawy było przy tym mnóstwo, a to przecież w tym wszystkim najważniejsze. Ale zanim zacznę swoje mikołajkowe wywody, podam Wam składniki i przepis na te ciastka dla Świętego Mikołaja. Zatem.. czego potrzebujemy?
  • miękkie masełko – może być margaryna, ale lepiej, żeby ciasteczka guziki miały bardziej maślany smak. 150 gram nam potrzeba
  • cukier puder- 75 gram
  • 1 żółtko
  • mąka pszenna – 225 gram
  • aromat pomarańczowy, albo skórka pomarańczowa albo sok z pomarańczy
No i to wszystko. Niewiele co? W dodatku wszystkie składniki wystarczy dobrze zagnieść a później umieścić je w lodówce na godzinkę, żeby ciasto się dobrze schłodziło.

Ciastka dla Świętego Mikołaja – przygotowanie

Żeby zrobić nasze ciasteczka guziki będziemy musieli zaopatrzyć się w wałek do ciasta, mały słoiczek, kieliszek, i słomkę.
Rozwałkowujemy ciasto. A później wycinamy słoiczkiem kółeczka. Następnie dociskamy kieliszek tak, by odcisnąć jego kształt a na koniec, wycinamy słomką 4 otworki. No i ciacha na blachę. I do piekarnika na 12 minut (około, trzeba uważać, bo szybko się jarają). Studzimy je na kratce.

 

 

 

 

 

 

 

 

Smaczne! 🙂 Chociaż mogły wyglądać bardziej reprezentacyjnie 😉 Następnym razem :))

Talerz wjechał pod kalendarz adwentowy

Ustawiły się tam też buciki, które uprzednio zostały wyczyszczone off course. Wprawdzie jedynie nawilżaną chusteczką – lubią iść na łatwiznę 😉 Ale jakie to ma znaczenie? Ważne, że czyste, nie?

 

A rano… ? Rano zostały tylko okruchy po ciasteczkach, a Mikołaj zostawił cosik w bucikach i na nich.. Standardowa reakcja Filipa – MAMCIAAAAA.. Ja byłem grzeczniejszy od Mikołaja, to dlaczego jego prezent jest większy? Heh 🙂 Ten Bąk musi się jeszcze w życiu duuuużo nauczyć. Ale przecież ma czas.. i mnie 🙂 A ja mu WSZYSTKO opowiem :))

A Wy… upiekliście ciasteczka dla Mikołaja? Co zostawił w bucikach Waszych dzieci? A może i do Was zawitał? Pochwalcie się 😉

Udostępnij:
  • Ja ciasteczek nie piekłam dopilnowałam by butki były wyczyszczone u mnie były pastą do połysku sama Lulcia. A zostawił jej bransoletkę w bucie i z czuczu uczę się cyferek to pod poduchą. A ciasta wyglądają obłędnie z pewnością je zrobię bo muszą być pyszne.

    • czuczu jest cuudne

  • Nigdy tego nie robiłam, ale chciałabym kiedyś upiec ciasteczka d;la mikołaja i zostawić na noc, a obok szklankę mleka:)

    • koniecznie więc zrób to za rok 😀

  • pomysl bardzo fajny

    • i powiem Tobie, że od mikołajek to robiliśmy te ciasteczka jeszce 3 razy.. i to z podwójnej porcji 😉

  • Świetne ciasteczka.Wesołych Świąt oraz Szczęśliwego Nowego Roku .Pozdrawiam serdecznie.Pozdrawiam serdecznie.

    • i dla Ciebie wszystkiego Najwspanialszego 🙂

  • W życiu nie dałabym takich ciastek Mikołajowi ! – bo wolałabym zjeść wszystkie sama 😉

    • hehehe no cóż.. przyznam w tajemnicy,że te Mikołajowe też zjadłam 😀 ktoś musiał…:D hehhe

  • U nas mikolaj zostawia obok poduchy 😉