Dzieciowo

Jak zrobić domowe bańki mydlane + KONKURS

Jakoś nigdy nie jarały mnie szczególnie te mydlane bańki chociaż pamiętam z czasów dzieciństwa, że mieszaliśmy potajemnie wodę z płynem a później dmuchaliśmy ją przez słomki ze słomy. To były czasy 🙂 Stuprocentowa beztroska a jedyne co mnie wówczas zastanawiało to fakt, czy nikt nie zauważy, że tego płynu podebraliśmy trochę na zapas, więcej niż trzeba – a do sklepu daleko 😉 Jak zrobić domowe bańki mydlane? To proste 🙂 A zabawy i śmiechu przy tym całe mnóstwo. Sprawdźcie sami. Przepis na bańki mydlane!

Z Ciotką zawsze jest niestandardowo

I muszę przyznać, że kiedy zaczęłyśmy coś razem robić nie miałam pojęcia, że mogę mieć w niej takiego przyjaciela. Że moje Bąki Ją pokochają, a Ona im z tą miłością dłużna nie pozostanie.
Robimy dużo hałasu 🙂 w przenośni i całkiem na poważnie 🙂 „drzemy na siebie gęby” . I jak ktoś tak na nas z boku patrzy, to myśli sobie: ależ one się nie lubią. A to nieprawda – absolutnie. Bo ja wreszcie mam kogoś, przy kim nic udawać nie muszę. Mogę sobie przekląć jak mam potrzebę, mogę nie mieć humoru i nie mówić, że wszystko jest w porządku. Wszystko mogę, i nic nie muszę. Jest dla mnie jak Łukasz.. Tylko z nim jest niestandardowo inaczej 🙂 Ale oboje są dla mnie po równo ważni. I obu ich „mam” tak samo. A Oni mnie 🙂 Ale do rzeczy..
Spędziliśmy wczoraj z Ciotką całkiem spoko dzień. Wprawdzie trochę „ustawiony” pod sesję z bańkami, ale skoro czas zleciał tak szybko to chyba znaczy, że musiało być DOBRZE, prawda? 😉 Żal mi się z nią rozstawać – Feli też wyznaje coraz częściej miłość dozgonną swojej Cioteczce i to taką przez cały świat i jeszcze dalej. Dlatego wszystko (i wszędzie) co razem robimy to dla nas frajda ogromna. Nawet, jak coś nie wychodzi 🙂
Ale wczoraj wyszło…

Jak zrobić domowe bańki mydlane? Przepis na bańki mydlane!

Koniec z wywodami. Teraz konkrety. Nie miałyśmy żadnego sprzętu do robienia baniek, zrobiłyśmy same – sznurek bawełniany i dwa patyczki znalezione pod gnieźnieńską katedrą wystarczyły. Do tego słomka trochę ucięta przy końcówce- dała radę. A płyn? Jak zrobić domowe bańki  mydlane? Nasz płyn składał się z :
  • 2 szklanek wody (podobno lepiej jak jest destylowana ale wyluzujcie, dało radę i na kranówce)
  • 4 łyżeczek gliceryny (teraz dodałybyśmy mniej, bo bańki były dość ciężkie ale to gliceryna sprawia, że są trwalsze)
  • 8 łyżek płynu do naczyń. I podobno ważne, żeby to ludwik był. My miałyśmy chyba pur czy coś podobnego.
Mieszamy wszystko i dajemy się temu magicznemu płynowi „przegryźć”. A jak się przegryzie, to można dmuchać. Przez słomkę, z patyczków, albo z wieszaka na przykład. Podobno bańki to nawet trzepaczką można robić. My poszliśmy się pobawić pod katedrę. Dużo tam miejsca, i pusto – heh.. Gniezno jest taakie smutne. Zabawy było mnóstwo, i nawet filmik dla Was nakręciłyśmy (KLIK) aleee bateria w kamerce padła i najpiękniejszych baniek nie zobaczycie 🙁 No ale na zdjęciach cosik widać 🙂 Warto „zejść na sam dół” bo na dole czeka na Was konkurs.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

KONKURS KONKURS KONKURS KONKURS

Uwielbiam patrzeć na zachwyt moich Bąków. Cieszą się z różnych rzeczy a ja kocham, jak zapiera im dech w piersiach. Bańki mydlane to dla Nich wielka gratka i czekam przebierając nóżkami na 25 listopada, kiedy to w Gdańsku będziemy mieli okazję uczestniczyć w wyjątkowym widowisku, jakim jest TEATR BANIEK. (KUP BILET)

 

To okazja do poznania historii czarodziejskiego kraju- Bańkolandu. Poznamy samego profesora Bulbulasa. Ten szalony profesor – wraz z innymi bohaterami bańkowej krainy zabierze nas w niezwykłą podróż okraszoną grą świateł, kolorów, i dźwięków no i OCZYWIŚCIE BAŃKAMI MYDLANYMI 🙂 Całe 70 minut przecudnej zabawy! Sama nie mogę się już doczekać :)A Profesora Bulbulasa spotkać będzie można w kilku miastach. Mam dla Was podwójną wejściówkę na to wydarzenie – w dowolnym mieście 🙂 Wymiennie na inny „pokaz”

 

Jeśli masz w domu małego naukowca, z pewnością będzie zachwycony tą opcją 🙂 LABORATORIUM SZALONYCH NAUKOWCÓW to buchająca piana, menzurki i magnesy oraz probówki. Świetna zabawa NIE TYLKO dla dzieci 🙂Chcesz wygrać podwójną wejściówkę na jeden z przedstawionych spektakli? Wyślij zdjęcie przedstawiające zabawę Twojego dziecka (lub rodzinną) w puszczanie baniek, lub wspólne eksperymenty. Na zgłoszenia (z dopiskiem Pan Koncert) czekamy od 4 września, do 11 września włącznie) pod adresem email : kobieta.z.zawodu@gmail.com 🙂

Kto wie.. może spotkamy się w Gdańsku? 😉 POWODZENIA!

Udostępnij:
  • Jak ja uwielbiam z Wami spędzać czas 🙂 Feli kocham te twoje ślipka i Nasze miasto 🙂 Cudowny dzień – Ciotka zajebiście,że Nasze drogi się zeszły 🙂 Możemy podbijać świat z Naszymi Bąbelkami :))

    • We love You 🙂 <3

  • Z gliceryną wychodzą lepsze? Ja od zawsze tylko płyn i woda 😛

    • gliceryna dodaje "twardości" 😉

  • Muszę spróbować z tą gliceryną, bo z samej wody i płynu nigdy mi nie wychodziły.

    • z wody i płynu to tylko taki malutkie 😉

  • My dziś testowaliśmy kolejny płyn. Przerabialiśmy już mąkę kukurydzianą i cukier puder + woda, płyn i gliceryna. A ja słyszałam, że najlepszy fairy. Jak już zużyjemy te 2,5 litra, które zrobiłam, spróbujemy z ludwisiem. Może wreszcie będziemy zadowoleni. Póki co zwalamy na brak umiejętności i pogodę 🙂 Gorzej, że Tygrys nie bardzo te wymówki przyjmuje 🙂

    • no umiejętności chyba są też dość istotne alee…. nam np. zabawę psuł wiatr – i to ostroooo

  • Jako dzieciak zawsze tylko płyn+woda. Teraz siostrzenicy także robiłam takie połączenie, nie słyszałam wcześniej o tym dodatku gliceryny 🙂

    • zamiast gliceryny można też cukier 😉

  • Mój chrześniak uwielbia bańki mydlane do tego stopnia, że czasami musimy je przed nim chować. Inaczej nie odpuściłby i kilka godzin spędzilibyśmy na puszczaniu baniek.

    • Moi też tak lubią, i Wiesz co? POZWALAM IM ILE CHCĄ 😀 Przynajmniej MAM ŚWIĘTY SPOKÓJ 😀

    • No właśnie chodzi o to, że mój dwulatek sam sobie nie puszcza ;D

  • Mój mały również uwielbia puszczać bańki, a jeszcze bardziej je zbijać. W ubiegłym roku był u nas w mieście pokaz doctor Bubble z Izraela – dzieciaki były zachwycone.

    • musiało być super 🙂

  • Uwielbiamy Bańki, ale gliceryny jeszcze nigdy nie dodawaliśmy. Chyba czas to zmienić, bo Wasze banie są naprawdę imponujące 🙂

    • dodaj 😉 zobaczysz jaki efekt:)

  • Kacper jak widzi bańki na sznurkach to mamy godzinę w plecy 😀 Jakiś szał na ich punkcie 😀

    • u nas to samo 😀