Ckliwie

Tak niewiele potrzeba..

Chwila słabości, gra słów, zalotne spojrzenie albo uśmiech – ten z serii tych, „co by było gdyby”. Zwykło się mawiać, że to mężczyźni nie potrafią się oprzeć. Kiedy kobieta zatrzepocze rzęsami, da się poklepać po tyłku albo zakołysze biodrami to nie ma odwrotu. Tak niewiele potrzeba, by zburzyć fundamenty, które zbudowane były na nierównym podłożu. TAK NIEWIELE..

Nie znam mężczyzny, który nie potrafiłby grać

A kręci się ich ostatnio koło mnie sporo. Właściwie dopiero teraz, trochę po 30stce, zaczynam otwarcie z nimi rozmawiać i poznawać ich naturę. Onieśmielało mnie to początkowo, później zaczęło denerwować – kiedy już odkryłam, że KAŻDY z nich (ale absolutnie każdy), rozmawiając ze mną patrzy nie tam, gdzie powinien. To była dla mnie dobra lekcja. Pozwoliła mi odzyskać pewność siebie i postawić sobie poprzeczkę naprawdę wysoko. Sobie, albo im, Facetom. To miłe, kiedy próbują walczyć o względy kobiety. Ale czar pryska, kiedy okazuje się, że za słodko ckliwą historią kryją się jakieś niespodzianki.

Lubię tajemnice

Bajki, które pozostawiają trochę niedopowiedzeń. Wielokropki, metafory – Oni ich nie cierpią. Wolą, gdy na końcu zdania nie ma nic. Kiedy mówi się do nich DRUKOWANYMI LITERAMI. Nie cierpię banalnych sytuacji. Prostolinijnych dupków, którym wydaje się, że pozjadali wszystkie rozumy i są pępkiem świata. Lubię, gdy widzą coś poza czubkiem własnego nosa. Lubię grę pozorów. A kiedy już wpadnę w ten „trans”, trudno mi z niego wyjść. L U B I Ę..

A oni kłamią

Nieudolnie czasem. Zapętlając się w historii swoich opowieści. I nigdy nie zrozumiem, dlaczego karmią nas tymi kłamstwami. Kłamstwo, to nie to samo co bajka.. TAJEMNICA. Czasem większą „tajemnicą” jest prawda. LUBIĘ TAJEMNICE. Nigdy nie przestanę 🙂 I tak niewiele potrzeba… 😉 (Dlaczego mężczyźni zdradzają?)
Udostępnij:
  • Bo nie chodzi o to by złapać króliczka, ale o to żeby go gonić… 🙂

  • Ja zawsze mówię, że faceci są tak prosto skonstruowani, że jeśli nie powie się do nich DRUKOWANYMI LITERAMI to nie zrozumieją, bo czytać między wierszami nie potrafią 🙂