Od kuchni

Zdrowe jedzenie : pizza z patelni

Lubicie proste rozwiązania? Ja uwielbiam i zawsze lubiłam ułatwiać sobie życie. Kiedy zdrowe jedzenie było dla mnie tylko hasłem, nad którego znaczeniem nie bardzo się zastanawiałam byłam pewna, że jego przygotowanie zajmuje całe mnóstwo czasu. A ja go – jak zwykle – nie miałam. Teraz wiem, jak bardzo się myliłam. Fit pizza z patelni? Mówisz? Masz! I to w 10 minut. Zaraz Wam tutaj opiszę ten mój patent, który wzbudził Wasze ( nie małe) zainteresowanie.

Pizza z patelni? I jeszcze Fit?

Ha! A dlaczego by nie? Bawi mnie to, że ludzie mówią: ooo.. jesteś na diecie.. no efekt spoko, widać różnicę, ale Ty się pewno w ogóle nie najadasz. Głodujesz i jeszcze wszystkiego sobie odmawiasz.
NIC bardziej mylnego. Jem absolutnie wszystko, tylko zamieniam (nie)zdrowe składniki na ich ZDROWSZE odpowiedniki.
Odchudzam się od ponad miesiąca – dziś był dzień ważenia i waga pokazała kolejny kilogram mniej, więc łącznie spadło ich już 7. I tak – JESTEM PEWNA, że bardzo dużo daje mi suplement Trizer, ale największą robotę odwala właśnie Trizerowa dieta, która jest dołączona do suplementu. Wracając jednak do tematu – nie odmawiam sobie NICZEGO. Jem smacznie, i zdrowo. I taka fit pizza z patelni może być tego przykładem.

Zdrowe jedzenie – jak zrobić pizzę z patelni?

Łatwizna. Naprawdę, I nie skłamię jeżeli powiem, że wystarczy nam jakieś 10 minut na przygotowania. Później już zostaje tylko pałaszowanie ale powiem szczerze, że moja wyglądała tak cudnie, że żal było mi wbić w nią nóż i widelec. No ale dobra : fit pizza z patelni – czego potrzebujemy?
  • mąka – bałam się jej długo, ale dorzuciłam ją do swojej diety wg. intrukcji Trizerowego dietetyka. Tym razem potrzebne nam będą 2 łyżki (ja korzystam z orkiszowej)
  • jajko – wystarczy takie średniej wielkości
  • 3 łyżki mleka – ja używam ostatnio migdałowego, prawie nie ma kalorii
  • odrobina proszku do pieczenia, dosłownie na czubku łyżeczki
  • zioła – oregano, tymianek.. no wszystko, co lubizie w pizzy 😉 i trochę soli –  u mnie himalajska – różowa
Nie możemy też pamiętać o dodatkach. Na pewno przyda się sos pomidorowy – ja robię sama. Obieram ze skórki 1 dużego pomidora, kroję na małe cząstki i wrzucam na patelnię z kroplą oleju kokosowego i podsmażony wcześniej czosnek. Czasami dodaję zioła.
Na mojej pizzy pojawiły się też pomidorki koktajlowe, trochę wędzonego łososia, i serek wiejski – zastępuje nim wszystkie sery w przepisach. Świetnie się rozpuszcza i jest niskokaloryczny.

Zdrowa pizza z patelni – przygotowanie:

Uwielbiam takie zdrowe jedzenie. Mam ochotę na pizzę – idę, i robię. Bez wyrzutów sumienia bo wiem, że waga i tak pójdzie w dół. Bo kalorii niewiele i same spoko produkty. No ale dobra, jak zrobić tą naszą pizzę z patelni?
Nie ma chyba nic prostszego. Wystarczy wrzucić do miski wszystkie składniki na ciasto i wymieszać na gładką masę. A później na teflonowej, nie przywierającej patelni rozsmarować ciasto i pozwolić mu się podpiec przez jakieś 2 minutki, jak zaczną się pojawiać takie pęcherzyki, można odwrócić nasz placuszek i znów 2 minutki na drugiej stronie. A później ziuuuu z ognia, smarujemy wszystko naszym sosem (może być tradycyjny przecier pomidorowy ) i układamy wszystkie dodatki a na górę serek wiejski – wolisz mozarellę? Spoko 😉 też jest dietetyczna. Ale jednak ma więcej kcal a ja mocno je liczę ostatnio 🙂 no i teraz pokrywka na górę i jeszcze 6 minutek na patelni na małym ogniu.
A później to już można jeść , i podziwiać, bo jest co. o! Sami zobaczcie:

 

No to co.. kto będzie próbował takiego pizzowego eksperymentu? 😉 A może macie jakiś swój patent na szybką, zdrową pizzę?

Udostępnij:
  • Wygląda fantastycznie i zachęcająco 🙂

    • spróbuj.. serio smaczna i dużo mniej kaloryczna od tradycyjnej 😉

  • Fajny patent 🙂 Zapiszę przepis i spróbuję

    • spróbuj koniecznie, naprawdę jest smaczna 🙂

  • Muszę spróbować 🙂

  • Ale bajer! Kurka, proste jak nie wiem co, ale nigdy nie próbowałam! Dzięki za info:)

    • a no.. łatwizna 😉

  • Robiłam kiedyś podobną.. 🙂 Pysznie wygląda 🙂

  • a ja takowej jeszcze nie robiłam. z tym, że nie lubię mozarelli, fety czy też serka wiejskiego. taki dziwny typ. Ale wypróbować muszę 🙂

  • Mniam 🙂

  • Wygląda pysznie. Możesz dorzucić odrobinę (zamiast proszku) drożdży wtedy ciasto troszkę bardziej podrośnie 😉