Bez kategorii

15 rzeczy, których o mnie nie wiecie

Ci, którzy są ze mną od początku mogą sądzić, że wiedzą o
mnie już zupełnie wszystko. Z resztą, kiedyś (kilka miesięcy temu) pojawił się
na blogu podobny wpis – pamiętacie? Wtedy pisałam też o rzeczach, za które
dałabym się pokroić.. Dzisiaj zdradzam Wam kolejne moje sekrety – a skrywam ich
jeszcze całkiem sporo. No to odliczamy!

1.       Nie piję kawy z mlekiem – JA PIJĘ MLEKO Z KAWĄ! Taaaaak, zwykle zaczynam dzień, od tego właśnie trunku. Chociaż mielona, prawdziwa kawa nie wchodzi w grę. Zastępuję ją Inką, albo czymś inkopodobnym.

2.       Jestem UZALEŻNIONA od herbaty! Piję ją hektolitrami i właściwie to powinnam parzyć ją w wiadrze, a nie w szklance o pojemności 500 ml – to największa, jaką znalazłam ( czy ktoś gdzieś widział większą? Wycałuję rączki za namiary na sklep, w którym taką dostanę!)

3.       Wyjadam cukier z cukierniczki – nałogowo! Razem z moim młodszym Dzieciem, który potrafi ułożyć naprawdę wysoką wieżę z książek, żeby tylko się do niego dostać – moja krew. Też zawsze kombinuję jak koń pod górkę, żeby tylko dostać to, czego chcę! A zakazany owoc najlepiej smakuje!

4.       Zwłaszcza w nocy… i SZCZEGÓLNIE, jeśli są to czekoladowe, lub truskawkowe lody, wyjadane łyżeczką z pojemnika… O Matulu… piszę tylko o jedzeniu a muszę jeszcze dorzucić….

5.       MANDARYNKI! Uwielbiam! KOCHAM! To mój najcudowniejszy afrodyzjak! Już sam ich zapach sprawia, że mam ochotę na… ekhm.. o tym porozmawiamy może innym razem..

6.       Straszny ze mnie niecierpliwiec. Wszystko chciałabym mieć już, teraz, ZARAZ. NATYCHMIAST!

7.       Mój brak cierpliwości to nie wszystko, ja jestem też okropnym nerwusem. W dodatku ze mnie uparciuch i jak sobie coś ubzduram, to musi być tak jak chcę, i koniec. A niech no mi tylko ktoś za skórę zalezie. Choćby i miał rację.. łooojjj jak mi ciężko przeprosić później – ale staram się no….

8.       Jestem uzależniona od fb! Milion razy już sobie obiecywałam, że jak siadam na dupalu żeby pisać teksty, to na fejsa się logować nie będę. No ale jak tego nie robić, skoro Messenger informuje mnie co kilka chwil, że ktoś znów czegoś ode mnie chce? No jak? A później z krótkiej wymiany zdań robi się dłuuuga rozmowa i powiedzenie „czas to pieniądz” traci swoją moc.

9.       Oglądam „M jak miłość”. Si! Serio. I to chyba od zawsze. No fakt, że nie tak za każdym razem i nie mam dreszczy ani nie bierze mnie kur*** jak ominę kilka odcinków, ale lubię. I taki ze mnie głupol, że nawet wierzę w te romantyczne scenariusze czasami zazdroszcząc : achh… dlaczego nie jestem na jej miejscu! O! Albo Zbuntowany Anioł – pamiętacie? Nastolatką byłam wtedy i też piszczałam na widok tego tam.. no jak mu ..? IVO ( Chryste, co za imię). Chociaż fajniejszy był ten drugi!

10.   Jestem bałaganiarą! Jak mnie weźmie na sprzątanie, to ludzik, ale jak już jest mieszkanie przez Bąki zagruzowane, to ciężko mi się zebrać, żeby je odgruzować.

11.   Mam słabą głowę. Ehe.. Nie napijecie się ze mną piwska, winka, ani… no w sumie, to niczego się ze mną nie napijecie, bo mi wystarczy powąchać jakiś procentowy trunek i… już mnie nie ma – swoją drogą, jeżeli chcecie wyciągnąć ode mnie jakieś pikantne szczególiki z mojego życia, upijcie mnie ( a trudne to nie będzie).. Wyśpiewam Wam wszystko, jak na spowiedzi – chyba, że wcześniej zasnę!

12.   Nigdy nie farbowałam włosów. Naprawdę. Korzystałam kilka razy z jakichś szamponów koloryzujących, plus kilka razy zrobiłam sobie pasemka. Ale ostatnio pojawiło się na mojej głowie tyle siwusów, że najwyższy czas to zmienić. Żałuję, bo jestem bardzo przywiązana do swojego naturalnego koloru no ale… w końcu stuknęła mi już 30stka. Żegnaj młodości!

13.   Nie potrafię chodzić na szpilkach. W sumie miałam niewiele okazji do trenowania bo nie lubię być „żyrafą” a przy moim wzroście ( 177 cm) i tak już wyglądam w butach na obcasie jak potwór z Loch Ness. No dobra… może nie tylko dlatego ale.. zawsze warto się pocieszyć, nie?

14.   Jestem okrutnie nieśmiała, i często się rumienię, co ma związek głównie z przyjmowaniem komplementów.

15.   Uwielbiam spontany. Przez co często podejmuję nieprzemyślane decyzje. Żyje chwilą, i czasem zapominam o jutrze myśląc tylko o tym, co może być teraz, już.. Brakuje mi w życiu szaleństwa. Bo mimo 30stki na karku, wciąż czuję się jak mała dziewczynka.. No to.. AHOJ przygodo!

Udostępnij:
  • Wiesz, an szpilkach ja też chodzić nie umiem! A co się tyczy "M jak miłość" lub "Zbuntowany anioł" też też oglądałam i oglądam. Zresztą "Zbuntowany anioł" teraz leci powtórnie na jakimś kanale, niedawno zauważyłam, jak przerzucałam kanały.

    • tiaaa….. też mi się wydawało, że mi Milagros gdzieś mignęła 😀

  • Też jestem uzależniona odherbaty – piąteczka! 🙂

    • Przyjeżdżaj na piknik z blogującą mamą, zaparzę Tobie w wiadrze 😀

  • Na gwiazdkę kupiliśmy z marcinem dziadkowi kubek 1 litrowy. Polecam Jagoda Sam 😉

    • to jeszcze mi powiedz, gdzie znajdę w Gnieźnie ten sklep 😉

  • Ja uwielbiam chodzić na wysokich obcasach:-) i także uwielbiam pić herbatkę 🙂 Nigdy w życiu nie podejrzewalabym Ciebie, że jesteś nieśmiała! 🙂 Zazdroszczę 177 cm!:-) Serdecznie pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego 🙂

    • ojj jestem nieśmiała 😀 BARDZO 😀 przynajmniej na początku:) chociaż zdarza się, że dobrze czuję się w czyimś towarzystwie od początku:) A te moje 177 cm to.. nic fajnego, serio 😀

  • Ja uwielbiam chodzić na wysokich obcasach:-) i także uwielbiam pić herbatkę 🙂 Nigdy w życiu nie podejrzewalabym Ciebie, że nie nieśmiała! 🙂 Zazdroszczę 177 cm!:-) Serdecznie pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego 🙂

  • Monia, Ty to ale jesteś! 😀 Do herbatki polecam litrowy kufel! Mam go jeszcze ze studenckich czasów. Rewelacja! Buźka :*

    • ooo kufel do piwa.. że też ja wcześniej na to nie wpadłam 😀 PIĄTECZKA 😀

  • Anonimowy

    ja kubek litrowy kupiłam w Auchan 😉

    • daleko mi do Auchan niestety 😉

  • Większość rzeczy mamy podobnych 🙂
    Ja za to lubię eksperymentować z kolorami na włosach 🙂

  • Anonimowy

    Kurczę . Jakbym czytała o sobie. Może nie we wszystkim ale większość. Stanowczo większość.

  • Anonimowy

    Same nałogi, nieładnie! 😛 A już ten herbaciany i cukierniczkowy, ehh 🙂

    spodziewajka.pl