Bez kategorii

Jak zarobić przed Świętami?

Czas przedświąteczny to naprawdę gorący okres. Nie tylko przez wgląd na odhaczanie kolejnych pozycji z listu do Świętego Mikołaja ale również przez to.. że ten nasz Święty ( w  którego dalej całym sercem wierzę;)) za coś musi te prezenty kupić, prawda? NO PRAWDA! Więc każdy jego pomocnik “elf” szuka przed Świętami dodatkowego zajęcia – a tych, jak się okazuje, wcale nie brakuje! Jak zarobić przed Świętami?


Sporo czasu ostatnio spędzamy w domu. Choroba Mikuli nie pozwala nam wyjść do ludzi. Przez to właśnie ominęły mnie pierwsze oznaki przedświątecznej gorączki.. Zapomniałam już, że regał z bombkami i czekoladowymi Mikołajami pojawia się w sklepach ZARAZ PO Święcie Zmarłych. Dziś jednak sobie o tym przypomniałam.
Do ręki wpadła mi też jakaś gazeta, z regionalnej prasy a tam… u licha! Połowa treści to ogłoszenia o pracę! Dacie wiarę?

Wprawdzie ja na “wyjście z domu” nie mogę sobie na razie pozwolić, ale na potrzeby tego wpisu postanowiłam sprawdzić, jakie stawki oferują potencjalni zleceniodawcy – BA! pracodawcy nawet! Bo niektórzy oferowali umowę- na całkiem przyzwoitych warunkach.

Pierwsze ogłoszenie, które zwróciło moją uwagę dotyczyło sprzedaży bombek. Mam za sobą takie doświadczenie  – MARZENIE. Uwierzcie mi, że okropnie żałowałam, że Święta już nadeszły bo przez dwa miesiące nauczyłam się wielu marketingowych zagrywek i nawet jeżeli klient nie miał zamiaru nic kupować bo “nie miał pieniędzy w portfelu ” po krótkiej wymianie zdań szukał bankomatu i nie odchodził ze stoiska bez zapasu świątecznych ozdób:

Tak. Dalej szukamy Dziewczyn do sprzedaży dekoracji. Głównie naszych bombek – ściągamy je z zagranicy a później sami , ręcznie dekorujemy. Stawka podstawowa to 10 za godzinę, plus ewentualne premie za dobre sprawowanie. Ale na umowę liczyć nie można. To zajęcie na dwa miesiące.

Poszłabym na to, gdybym tylko mogła! Serio! Bo chociaż stawka raczej średnia to…. Wiecie, że wyciągałam podwójną premię?;) Święta to taki czas, że NIKT nie odmówi sobie zakupu choćby drobnej dekoracji.

Później trafiłam na jakieś biuro pracy. Nigdy z nich nie korzystałam, byłam więc mocno zaciekawiona ich ofertą. Zadzwoniłam:

Pracy u nas teraz nie brakuje. Mieliśmy spore zapotrzebowanie na osoby do rozdawania i roznoszenia ulotek – wybory. W zasadzie do samego piątku jest gorąco w tej “branży”. Stawka to nawet 15 za godzinę. Ale jest markety i sklepy też mają większe potrzeby – szukają pracowników nie tylko na promocje, ale też do wykładania towaru i na kasę. No i firmy sprzątające. PRAWDZIWE zatrzęsienie w zleceniach! Wszyscy chcą robić przedświąteczne porządki, na które nie mają czasu – zlecają je więc osobom trzecim a jako, że w firmach sprzątających brakuje rąk do prazy, zlecają swoje zadania podwykonawcom.

No i fajnie, bo okazuje się, że w tym gorącym okresie tak naprawdę KAŻDY może zarobić.  Ja jednak odradzam wszelkie biura pracy bo pamiętajcie, że w ich przypadku kawałek swojej “prowizji” oddajecie takiej firmie. Czy warto? NIE SĄDZĘ. Spokojnie możecie znaleźć pracę w wymienionych przez tego Pana branżach na własną rękę.

Znalazłam też ogłoszenie GOSPODYNI DOMOWEJ:) A no tak.. gospodyni. Która to szuka pomocy do przygotowywania pierożków i ciast świątecznych. Biznes podobno bardzo opłacalny – no ale trzeba umieć gotować. I pierniki piec.. i pierożki lepić.. Taki mini katering to przed Świętami nie lada gratka dla tych, co wszystko to potrafią – i serce mają do tego. Pani proponowała podział zysków- pół na pół. Podobno na blaszce ciasta – po odliczeniu wszystkich kosztów- zarabia około 20 zł.. no niby nie najgorzej ale… przy podziale na pół – nie bardzo się opłaca. W każdym razie można i tutaj spróbować szukać zleceń na własną rękę. Ręczę Wam, że zleceń nie zabraknie;)

No i dekoracje.. to też ogłoszenie z gazety.

Kleimy głównie makaronowe choinki. Robimy też ozdoby z szyszek i żołędzi. Ogólnie – z darów jesieni. Produkujemy je już od miesiąca, bo powoli zaczynają się sprzedawać. W ubiegłym roku kleiliśmy jeszcze wcześniej, i tuż przed Świętami zabrakło, ale nie było już czasu zrobić nowych. Rozliczenie na akord. 10 zł od choinki.

A jeśli lubicie pakować prezenty:

Ludzie wychodzą z marketu i szukają jakiejś alternatywy dla papierowych torebek albo kartonowych pudełek. My pokazujemy Dziewczynom jak pakować artystycznie te prezenty – w papier, folię.. Uczymy do czego może się przydać piórko. Mamy swoje stoiska w największych marketach. Zainteresowanie jest ogromne. Płacimy 12 zł za godzinę . Umowa o dzieło 

Obawiam się, że ja nawet po profesjonalnym szkoleniu NIE DAŁABYM rady:) za to.. jest dla mnie jeszcze jedna opcja – całkiem ciekawa:) a i nie musiałabym się specjalnie martwić charakteryzacją, bo wystarczyłby tylko specjalny strój.. Mikołajowa czapa i wieeelkiii wór.. ( figura idealna pod Świętego Pana:)) Taka Mikołajowa akcja to około 150-250 zł za odwiedziny w jednym domu. Nieźle, co?

 I pewnie można robić przed Świętami jeszcze wieeeeleee rzeczy, ale telefon się rozładował i nie wykorzystałam namiarów na resztę, potencjalnych pracodawców. A Wy.. macie jakieś pomysłu na to jak zarobić przed Świętami? 🙂

Udostępnij: