Bez kategorii

Jak dbać o siebie w trakcie ciąży? KONKURS

Ciąża to taki szczególny czas, kiedy zmienia się nasz sposób myślenia, stajemy się płaczliwe, przemęczone, i chociaż wydawało nam się wcześniej, że znamy siebie jak nikt inny – te 9 kolejnych miesięcy pokaże nam, że nasz umysł,  I NASZE CIAŁO, niejednokrotnie nas zaskoczy. W tym okresie szczególnie ważna jest wyjątkowa pielęgnacja, dzięki której skóra pozostanie gładka a my nawet nie dowiemy się czym są rozstępy. Ciężarna kobieta jednak musi przeprowadzić dokładną selekcję kosmetyków, których będzie używać. W co powinna się zatem zaopatrzyć na okres ciąży oraz kilka kolejnych miesięcy?






Do dziś pamiętam, jak bardzo czekałam na ten prawdziwy, ciążowy brzuszek. Na pierwsze kopniaki, przepychańce.. Odliczałam dni, skreślając kolejne daty w kalendarzu, nie zważając na to, jak bardzo zmienia się moje ciało.
Dopiero, kiedy Mikula był już na tyle duży, że ledwo mieścił się pod moim serduchem, skóra była już tak bardzo napięta, że zaczęła swędzieć. To było grubo po połowie ciąży – TAK. Dopiero wtedy zainteresowałam się dodatkową pielęgnacją.
Oczywiście było już za późno, bo pojawiły się pierwsze rozstępy, których nie udało się zredukować, jednak dzięki stosowaniu kremów- bezpiecznych dla Mamy i Dziecka- nie powstały następne.
5 lat temu, wybór tego rodzaju kosmetyków nie był jeszcze super duży. Pani w aptece nie miała problemów z główkowaniem, podała jeden, JEDYNY jaki miała.
Dziś jest o wiele łatwiej. Producenci prześcigają się w tworzeniu coraz to nowych , CUDOWNYCH kosmetyków, takich jak OILAN MAMA


Emolienty Oilan miałam okazję poznać niedługo po porodzie, kiedy okazało się, że Miko ma Atopowe Zapalenie Skóry. Korzystaliśmy chyba ze wszystkich produktów z tej linii – jako JEDYNE nie uczulały mojego Bąka a do tego przynosiły zdumiewające efekty. Polecam je KAŻDEJ Mamie.

Marka Oilan, zrobiła nam niespodziankę, wprowadzając na rynek linię produktów Oilan Mama.  Tak, tak.. coś dla nas;)
Produkty są cztery, i każdy z nich odpowiada za coś innego. Ich codzienne użycie gwarantuje naszej skórze przywrócenie równowagi fizjologicznej dodatkowo wspomagając jej naturalny system ochronny.
Możesz je stosować, nawet jeżeli borykasz się ze skórnymi alergiami. A dodatkowo są zupełnie bezpieczne nie tylko dla Ciebie, ale i dla Dziecka.

Na pewno doskonale Wiesz, jak ważna jest szczególna pielęgnacja Twojej skóry w trakcie ciąży. Chciałabym, żebyś podzieliła się z nami swoimi radami. Oczywiście, nie za darmo:) Mam coś dla Ciebie:

Masz ochotę wypróbować kosmetyki z serii Oilan Mama?

1.Odpowiedz na krótkie pytanie : Jak dbasz/dbalaś o siebie w trakcie ciąży?
2. Pozostaw wraz z komentarzem swojego AKTUALNEGO maila ( to ważne, bo tylko z podanego w komentarzu maila będziesz mogła wysłać adres w razie wygranej)
3.Mocno trzymaj za siebie kciuki;)

Na Wasze odpowiedzi czekam do 20 października, do północy.




Udostępnij:
  • Dzieciątko dla każdej mamy to SKARB! W ciąży dbamy o nie,badamy się regularnie,sprawdzamy czy wszystko jest w porzadku i czy nasze maleństwo jest zdrowe. Robimy zdjęcia usg…Już nie możemy doczzekać się szkraba na świecie. Ale najdroższe mamy! Nie zapomnijmy w tym wszystkim zadbać także o siebie.Skóra w ciąży rozciąga się,gdzie potem powstają rozstępy.Nie lubimy chyba mieć ud czy brzucha w czerwono krwitych szpecących bliznach…:( Dlatego tak bardzo ważna jest odpowiednia pielęgnacja okolic narażonych na rozstępy(brzuch uda piersi pośladki). Powinnyśmy smarować te partie ciała odpowiednimi preparatami(kremy ,balsamy,emulsje,oliwki) ,aby zapobiec powstawaniu szpecących rozstępów ,lub minimalizować ich powstawanie.Zachęcam do tego,bo to na prawdę działa! Dwa razy dziennie powinnyśmy pamiętać,aby posmarować się takim pecjalnym kremem czy balsamem,a nasa skóra będzie jędrniejsza,gładsza ,milsza w dotyku, nawilżona,a przyzła mamusia zadowolona! 🙂 Dlatego pamiętajcie Drogie mamy,że dzidziusia w brzuszku macie i o Niego bardzo dbacie.Ale i o siebie zadbać trzeba.Poświęćcie więc trochę czasu na codzienne rytuały ,a nie będziecie żalowały,bo piękną skórę będziecie miały i pieknym blaskiem będziecie olśniewały. 🙂 Te rady przesyła Wam mama 2 letniego Kubusia- zwariowana młoda mamusia:) Pozdrawiam.

  • Super konkurs! Jestem obecnie w drugiej ciąży i termin mam na 18 listopada 2014 🙂

    Co do dbania o siebie podczas ciąży: stosuję kosmetyki nawilżające i smaruję się regularnie, do tego delikatny piling i masaż oliwką od czasu do czasu 🙂 Taka oto moja ciążowa rutyna.

    Pozdrawiam : linka0506@gmail.com

    nasz-rollercoaster.blogspot.com

  • Witam serdecznie. Jestem mamą, w czasie ciąży nie używałam specjalistycznych kosmetyków. Stosowałam cukrowy piling bo sprawiało mi to przyjemność a później smarowałam rosnący brzuszek oliwką dla dzieci 🙂 Rozstępy pojawiły się na tydzień przed terminem porodu moja Pani Doktor zasugerowała, że to kwestia stresu a nie dbania o skórę 🙁 Aktualnie stosuję kosmetyki aby zniwelować moje tygrysie pasy ale bez rezultatów. Z przyjemnością wypróbowałabym serię Oilatum dla Mam gdyż używałam produktów tej firmy do pielęgnacji mojej Córuni i byłam bardzo zadowolona. Trzymam za siebie kciuki i marzy mi się trójeczka 😀
    Mój mail ola.pluta1986@gmail.com
    Życzę wszystkim powodzenia ♥

  • Ciąża to niesamowity czas w życiu kazdej kobiety. Nawet kiedy dosięga nas znienacka..Nasze ciało się zmienia, hormony buzują. Są dni kiedy ma się siłę na wszystko i są dni kiedy poza leżeniem nie robię nic 🙂 to moja trzecia ciąża. Mam już dwójkę starszych pociech. Ciało najbardziej zmieniło mi się przy pierwszym synku kiedy przytyłam 25 kg….z drugą ciążą i teraz staram się odżywiać już zdrowiej. Momenty na chwile słabości czy zachcianki są ale teraz kontrolowac je mogę bardziej 🙂 Owoce, warzywa, zdrowe soki, woda niegazowana to coś, co musi być na 1 miejscu u mnie. Jestem właśnie w 4 miesiacu ciąży. Moje ciało wymaga codziennego smarowania różnymi oliwkami, kremami bądż balsamami. Chcę dbać jaknajlepiej o moją skórę która swedzi i rozciąga się. Skóra twarzy takze daje o sobie znać….wychodza wypryski i inne dziwacta dlatego stosuje peelingi,kremy i inne cuda dla niej.
    aldona21-86@o2.pl

  • Jak dbałam o skórę w ciąży. Otóż to na początku używałam dość drogich kosmetyków dla przyszłych mam, które kupowałam w aptece, jednak szybo szły były mało wydajne, a trochę słono się za nie płaciło. Koleżanka moja, która była już po ciąży, a dodatkowo była po kosmetologi powiedziała mi i zdradziła swój sekret, że najlepsza jest najzwyklejsza oliwka z oliwek codziennie dwa razy dziennie wsmarować taką oliwkę z oliwek w skórę narażoną rozstępami czyli brzuch, piersi i nogi (uda). Do tego co ważne odpowiednia dieta i ćwiczenia, co by nie tylko zewnątrz wzmacniać ale i od wewnątrz.

    szczyptaomnie@gmail.com

  • Jestem w 32 tygodniu ciąży więc napiszę co aktualnie stosuję:
    Od początku wmasowywałam w brzuch, piersi, pośladki i uda na zmianę co drugi dzień mleczko i olejek z rossmanowskiej serii Babydream, poza tym przynajmniej raz w tygodniu olejek ze słodkich pestek migdałów. Do twarzy stosuję krem do cery wrażliwej ze składem bezpiecznym w czasie ciąży. Minimum raz na tydzień masuję uda i pośladki masażerem pod prysznicem.

    Uważam, że nie samymi kosmetykami skóra żyje 😛 dlatego minimum 4 razy w tygodniu chodzę na długie spacery (8-12km) oraz 5 razy w tygodniu wykonuję zestawy ćwiczeń dozwolone dla kobiet w ciąży. Odżywiam się podobnie jak przed ciążą, czyli zdrowo, z dużą ilością warzyw, owoców, nie jem słodyczy, unikam białej mąki, jem głównie gotowane na parze itd.

    Na dzień dzisiejszy jestem zadowolona z mojego wyglądu i wszyscy znajomi mówią mi, że gdyby nie brzuch to nie byłoby widać, że jestem w ciąży. 🙂

  • W pierwszej ciąży dbanie o siebie potraktowałam troszkę po macoszemu. Niby smarowałam brzuszek, ale też nie zawsze. Zaniedbałam też strasznie piersi i stópki. Do tej pory za ta zaniedbania pokutuję. Teraz staram się troszkę bardziej, choć przy małym Filipie jest to utrudnione. Mam za to bardzo dobre narzędzie do pomocy, a nazywa się mąż;) Gdyby nie to, że od czasu do czasu zabierze tego naszego wiercipiętę na spacer, to nawet wieczorem nie miałabym siły na zabiegi pielęgnacyjne. Po pierwsze, stosuję kremy na brzuszek, piersi i na stopy. O stópkach często zapominamy, a gdy waga ciała idzie w górę i one cierpią. Stwardniałe piętki trudno potem doprowadzić do ładu. Dlatego też co jakiś czas używam pilnika do stóp. Po drugie, staram się nosić wygodne ubrania, nigdzie nie uwierające, no i oczywiście odpowiednio dopasowany stanik. A po trzecie, staram się wykorzystywać jak najlepiej wolne chwile. Na odpoczynek, delektowanie się swoim stanem, na zjedzenie czegoś pysznego i zarazem zdrowego. Relaksuję się przygotowując wszystko na narodziny dzieciątka. A po czwarte, spokój, spokój i jeszcze raz spokój.

    filipiamama@op.pl

  • Nie używałam, ale może kiedyś ta wiedza się przyda…

  • Aktualnie jestem w pierwszej cięży, właściwie to już prawie finish. Od początku staram się dbać o siebie, również o swoje ciało. Używam nawilżających żeli pod prysznic, głęboko nawilżających kremów do twarzy, balsamów do ciała i oliwki dla dzieci. Nie są to jednak drogie kosmetyki, czyli z tzw. z górnej półki. Skupiłam się na codziennym wklepywaniu w skórę kosmetyków oraz na technice – masażu :-). Każdego dnia spędzam ok. 20 min. pod prysznicem, zmieniając natrysk z ciepłego na zimny, taki strumień nakierowuję na brzuszek – polecam, pełen relaks. Po prysznicu/kąpieli wklepuję (długo wmasowuję) w całe ciało kremy i balsamy, w brzuszek i piersi również oliwkę, taką dla dzieci.
    Efekty są widoczne gołym okiem, bo do tej pory nie mam ani jednego rozstępu, moja skóra jest jędrna i gładka. A dodam, że to już dziewiąty miesiąc…

    zawadka.katarzyna@gmail.com

  • Jestem mamą dwójki Bąbli. W czasie pierwszej ciąży bardziej zadbałam o życie rozwijające się pod moim sercem niż o samą siebie. teraz wiem, ze to błąd, bo zadbana i szczęśliwa mama to zadowolone dziecko. Będąc w ciąży z drugim Synkiem postanowiłam to zmienić. Balsam Oillan przeciw rozstępom znam dobrze, bo stosując go na przemian z płynnym złotem 😉 , czyli olejem arganowym z rodzimej mydlarni praktycznie całkowicie uniknęłam rozstępów ( porównawczo- po pierwszym porodzie do tej pory mąż spokojnie może nazywać mnie "tygryskiem" :/. Olej arganowy był również moim wybawieniem jeśli chodzi o ciążowe wypadanie włosów- po ciężkim pierwszym trymestrze gdzie hurtowo "gubiłam sierść :)", za sprawą tego cudownego mazidła moje fryzurka pięknie zwiększyła swą objętość, a także długość o dobre kilkanaście cm. Do tego do twarzy peeling z minerałami morskimi, do ciała- kawowy- domowej produkcji i tyle.
    Ze względu na brak przeciwwskazań, w drugiej ciąży pracowałam prawie do końca i tu na ciężki dzień ratunkiem okazywał się fundowany przez męża masaż i pyszna caffe late. Z inki 🙂 A co, można i zdrowo i pysznie 🙂 Poza tym czasami trzeba po prostu dać sobie pomóc.
    Myślę jednak, ze żadne kosmetyki i medykamenty nie zastąpią radości, miłości i ciepła moich bliskich , jakim mnie wtedy otaczano. Takie pozytywne nastawienie pozwoliło mi przetrwać i czasami trudne momenty w ciąży i sam poród (odbywający sie zresztą z prędkością światła :))
    Pozdrawiam serdecznie wszystkie Mamy, zarówno te mające już przy sobie, te na nie oczekujące i te pragnące je kiedyś mieć 🙂
    Aalex.

    e-mail: a.z.b_aalex@vip.onet.pl

  • Chomiczek

    Cóż znaczy dbać o siebie w ciąży??
    Codziennie rano wstajemy i ponaglamy oczekujących w kolejce do łazienki bo przecież Skarbek właśnie wkłada nóżkę w przepełniony i tak pęcherz. Jak już uda nam się zamknąć w łazience po wystawieniu męża i dzieci za drzwi w drodze do szkoły czy przedszkola następuje czas właściwy. Pachnąca kąpiel i delikatny peeling a w międzyczasie jakaś lekka prasa, no bo czyż prawdziwe piękno nie bije z naszego wnętrza kochane Mamy?? Dbając o ciało dbajmy też o ducha – znajdujmy czas na przyjemność, spacery i ploteczki z koleżankami, nawet jeśli nie przy kawie to przecież przy soczku owocowym też wybornie wysłuchać nowinek i obgadać promocje w sieciówkach. Po kąpieli obowiązkowo pachnąca oliwka, jeszcze na mokrą skórę, później puszysty ręcznik, szlafroczek i pożywne, bogate w witaminy i minerały śniadanko. Tak, to też niezmiernie ważne bo żadne suplementy i kosmetyki nie dadzą nam tyle co dobra, zbilansowana dieta. Później czas na spacer bo dzidziusiowi trzeba dostarczać świeżego powietrza, no i czemu nie wystawić buźki do słońca skoro mamy teraz szczególnie dbać o siebie, dla wrażliwych – krem w ciepłe dni obowiązkowy.
    Kiedy pociechy z Lubym wracają do domu zadbajmy o relacje w rodzinie, nie tylko przy wspólnym obiedzie ale i po nim. Nic nie jest tak ważne jak poczucie bezpieczeństwa i ciepło rodzinnego ogniska więc bawmy się, przytulajmy i korzystajmy z tych radosnych chwil. Po ułożeniu maluchów pod kołderkami pozostaje nacieszyć się ich anielskim widokiem i udać się na kolejną porcję zabiegów, chętnie w towarzystwie. Romantyczna kąpiel z masażem?? Czemu nie… Później brzuszek, piersi i uda smarujemy balsamem BabyDream, sprawdzony i skuteczny. Silne męskie dłonie też bywają delikatne a może pobawimy się dalej… endorfinki bardzo pozytywnie wpływają nie tylko na samopoczucie ale i na skórę. Po przytulankach grzecznie układamy się do snu na lewym boczki i przesypiamy obowiązkowe osiem godzin (z małą przerwą na nocne siusianie bo maluch znów znalazł fajna miejscówką na mamusinym pęcherzu).
    Ciąża to wyjątkowy czas kiedy jesteśmy wyjątkowo piękne i kobiece. Pełniejszy biust, delikatniejsza skóra i ten uśmiech błądzący ot tak bo to przecież cudownie czuć to drugie serduszko tuż obok swojego. Warto wykorzystać ten czas i zadbać o siebie tak naprawdę. Sprawiać sobie przyjemności, troszkę leniuchować, troszkę aktywizować na świeżym powietrzu ale nade wszystko pielęgnować w sobie to poczucie wyjątkowości : "bo teraz serca mam dwa". Pielęgnacja ciała zapobiegnie rozstępom, pielęgnacja ducha i więzi z bliskimi pomoże nam uporać się z trudami porodu i pierwszymi trudami macierzyństwa.
    Wyjątkowych dziewięciu miesięcy Mamusie!!
    e-mail : red.puszek@gmail.com

  • W pierwszej ciąży dbałam o dietę, dużo spacerowałam zaś o skórę na brzuchu dbałam jak mi się przypomni i w ten cudowny sposób, przytyłam 25 kg, rozstępów nie miałam ale dorobiłam się ich po porodzie.
    Teraz będąc w drugiej ciąży (34 tydzień) nie dbam o dietę gdyż jem to na co mam ochotę, co prawda robię to z głową i póki co przytyłam 15 kg. Na szczęście to już końcówka ciąży, więc w porównaniu do poprzedniej nie jest to dużo. Dbam o skórę brzuszka bardziej niż poprzednio licząc na to, że gdy urodzę rozstępy jednak się nie pojawią. Nie popadam za bardzo w paranoję przejmując się wyglądem, dużo odpoczywam. Staram się robić to co lubię czyli czytam, oglądam seriale, wszystko dla dobrego samopoczucia. Staram się nie denerwować, cieszyć obecnością bliskich mi osób, bo w końcu szczęśliwa mama to szczęśliwe dziecko 🙂
    Email: izisshe@gmail.com

  • Okey, ale czy one mają jakiś kolagen albo substancje, które faktycznie wpływają na wzrost elastyczności skóry? Zastanawiam się, co kupić, bo wcześniej było okey, a teraz się rozstępy robią