Bez kategorii

Za co kocham sklepy internetowe?

Tak! Zdecydowanie wolę usadowić swoje szanowne cztery litery przed ekranem komputera i  poklikać tu i ówdzie przegrzebując ofertę internetowych komnat sklepów. Wygodnicka ze mnie Matula? Może i tak. Ale wyobraźcie sobie, że macie u boku dwa Bąki, które wszystkiego muszą dotknąć, polizać, przymierzyć, zrobić w czymś dziurę i zrzucić coś z półki. Zakupy w takim towarzystwie? NO WAY! Dlatego dla mnie IDEALNYM rozwiązaniem jest shopping w internetowych sklepach – ochh jak ja je uwielbiam! Zara, Next , C&A a ostatnio też moje nowe odkrycie – ZALANDO

A za co kocham te internetowe „krainy wiecznej rozpusty”?:)

SPOKÓJ
No tak, spokój.. Boshe jedyny jak mi go na co dzień brakuje. Dwa, Małe Gadulce wiecznie stoją mi na głową przekrzykując się nawzajem w swoich racjach. Czy Wiecie, że mój Dwulatek potrafi zbudować zdanie wielokrotnie złożone ani razu się przy tym nie zająknąwszy? A zdanie to … oj DŁUGIE być potrafi.. tak długie, że mój wymęczony ostatnio do granic możliwości mózg zapomni  o pierwszym słowie, zanim Feli dojdzie do ostatniego. A wieczorem.. CIIIISZAAAAA jak makiem zasiał. Więc Matkas może cichaczem odpalić laptopa i usiąść przed nim wygodnie, wsłuchując się jedynie we własne myśli.. a myśli te podpowiadają mu, że Bąki powyrastały ze wszystkiego – DOSŁOWNIE. Trzeba więc przetrzepać starą garderobę wymieniając ją na nową.. w CISZY i SPOKOJU. Nikt się nie przepycha,  nikt nie czeka w kolejce do wirtualnej kasy. Wszędzie mam pierwszeństwo, wszystko mogę spokojnie oblookać nie spiesząc się nigdzie. Bo mojej krainy wiecznej rozpusty nigdy nikt nie zamyka.. także nawet jeśli obudzę się w środku nocy i zdecyduję, że właśnie TU I TERAZ mam wielką ochotę na shopping, odpalam kompa i… buszuję.. między tysiącami produktów! Które swoją drogą kilka dni później przyniesie mi prosto do domu jakiś przystojny kurier;)

PŁATNOŚĆ PRZELEWEM
Wygoda, no nie? Żadnego tam płacenia przy odbiorze, latania po bankomatach i składania oszczędności do skarpety. Mamy takie PLASTIKOWE czasy.. Zamiast gotówki w portfelach karty a zamiast cycków w biustonoszach.. no… ekhm.. wiadomo;) Jedni sobie to i owo pomniejszają, inni wstrzykują tu i ówdzie to i tamto. Mają swoje zboczenia.. i ja też MAM JEDNO! Nie lubię mieć w portfelu gotówki! No nie lubię no! jakoś mam wrażenie, że zaraz ktoś mi torebkę czmychnie i zwieje gdzieś w ciemny kąt żeby nacieszyć się zawartością portfela a na koncie to… jakoś tak bezpieczniej;) A ja lubię spać spokojnie więc… Kolejny punkt dla wirtualnej krainy wiecznej rozpusty:)

WYBÓR
Dziesiątki wzorów, fasonów, printów, rozmiarów..  Łaszki Dzieciowe, fatałaszki dla Matuli, akcesoria dla Tatula. WSZYSTKO – dosłownie, OD A DO Z, i to w jednym miejscu! Lubię zakupy – zwłaszcza, jak mam co wydawać. Ale wolę załatwić wszystko w jednym sklepie. Dlatego kocham sieciówki, które czasem odwiedzam, gdzie na jednym z pięterek kupię dupozwisy dla Mikuli i bucioreksy dla Fila, na drugim kurtałkę dla Matuli a na trzecim.. coś dla Księciunia.. którego obecnie w naszym życiu NIE MA! 😉 I tak jest właśnie z moją krainą wirtualnej rozpusty..

RABACIKI
Aż mi świecą w oczach te cyferki i procenty:) a tu jakaś zniżka, a tam wielka wyprz.. albo procent za rejestrację w newstselerze. Nioch nioch nioch.. Matkas czeka tylko na takie okazje! Taaaa.. Wiem, że Ty też czekasz.. bo jak możesz coś kupić taniej (ba, prawie za darmoszkę ) to ślinka cieknie i oczy blasku nabierają.

No to teraz nabiorą tego blasku:) Ojjjjj zanurkujesz zaraz w pewnej wirtualnej krainie wiecznej rozpusty, którą niedawno odryłam. ZALANDO. Sklep taki – internetowy;) Tam możesz używać plastików zamiast papierków, przebierać między masą produktów i kupować BEZ KOLEJEK.. no i rabaciki.. właśnie mam dla Ciebie jeden! Ot taki – na stówkę! Widzisz te procenty?:) Ja widziałam już w ubiegłym tygodniu.. i właśnie dziś zajechały do nas dwie bluzy –  z ZALANDO – dla Mikuli:) Wstrzeliły się jak nic w urodzinowy prezent – bo przecież to już za kilka dni:) Za sto złociszy dostaliśmy takie cuda:

A jest tam tego więcej.. ZNACZNIE WIĘCEJ:) Fatałaszki Dzieciowe, Matulowe, Tatulkowe. Buciorki , akcesoria.. no i ten dział.. Z PROCENTAMI:) I Wiecie co? Wstęp wcale nie jest od osiemnastu lat;)

ZALANDO! Zanotuj, zakoduj, ZAPISZ! ZAPAMIĘTAJ. Bo od teraz to będzie i Twoja kraina wiecznej rozpusty – wirtualna.
A teraz – radzę Tobie – zanurkuj do każdej wirtualnej komnaty tej krainy i pomyśl.. co kupiłbyś za stówkę, którą mam dla Ciebie:) Noo.. już.. na co czekasz? Do Ciebie mówię:) Chcesz zgarnąć pachnący stówką bonik?:) Leć na wirtualne zakupy:) a później podaj w komentarzu swojego maila oraz link do produktu(ów), które kupiła byś za tę kwotę w Zalando. Napisz też za co Ty cenisz sobie wirtualne zakupy:)

Zwycięzcę wybiorę w drodze losowania , które odbędzie się dzień po zakończeniu konkursu – czyli 14 kwietnia – w urodziny Mikołaja;)

POWODZENIA;)

Udostępnij: