Bez kategorii

Lumpeksowe love vol. 1

Lumpeks, Secondhand , Szmateks.. Określeń jest tyle, ile asortymentów odzieży używanej w hurtowniach. Jeszcze jakiś czas temu sklepy tego typu odwiedzało niewiele osób.. Toć to wstyd i hańba ubierać się w rzeczy z drugiej ręki? Kiedyś- owszem. Teraz w secodhandach już zupełnie “jawnie” szukamy perełek a wstyd zamienił się w dumę!

Od zawsze uwielbiałam grzebać w szmatkach:) Nie byłam aż tak zakręcona, by w dniu dostawy koczować pod lumpkiem dwie godziny przed otwarciem, ale byłam tego dnia jedną z pierwszych klientek. Znałam dokładnie rozkład swojego ulubionego sklepu więc nie rozglądając się zbytnio parłam wprost do działu, który mnie akurat interesował. Kiedy zaczynałam swoją przygodę z lumpeksami, nie wyróżniały się one szczególnym designem.. Teraz jest zupełnie inaczej.. typowe lumpki odeszły w niepamięć.. a ich miejsce zajęły stylowe butiki z odzieżą używaną. I właśnie  z właścicielami takich sklepów obecnie współpracuję..Ale od czasu do czasu,  sprzedaję także ubranka w detalu na profilu AllleCiuszek. Poniżej możecie zobaczyć zdjęcia ciuszków, które już można licytować, bądź zostaną wystawione w dniu jutrzejszym:

A

 Czy coś szczególnie przypadło Wam do gustu?:)

W weekend pojawią się także ubranka dla naszych najmłodszych Pociech – w rozmiarach do roczku:) a po weekendzie, gratka dla Mamuś:) Dostaliśmy mnóstwo pięknych bluzeczek, tunik i sukienek, także warto zaglądać na AllleCiuszka i polować na perełki w przystępnych cenach:)
A tak z ciekawości.. czy macie swoje ulubione lumpeksy? Czym się wyróżniają? Na co najczęściej polujecie w takich sklepach?:)

Udostępnij:
  • aga

    wczoraj byłam na rynku ,tam przyjeżdża lumpeks i wysypują wszystko z worów na kupki.Mają tanie i fajne rzeczy

  • Oj kilka rzeczy naprawdę mi się spodobało!!! Świetne "zdobycze" 😉 Mam kilka swoich ulubionych Ciucholandów. Wybieram sklepy w których rzeczy są ładnie poukładane, no i przede wszystkim wracam ciągle do tych lumpeksów w których wcześniej znalazłam coś ciekawego 🙂 Niestety ostatnio nie mam możliwości bywać w moich ulubionych sklepach, ponieważ przeważnie są zamknięte w niedziele, a tylko wtedy mogę się tam wybrać (z mężem). No ale jak już Maluch się urodzi to zapewne będziemy chodzili na wózkowe wyprawy do lumpków. Pozdrawiam serdecznie!!!

    • noooo a u nas właśnie najciekawsze lumpki w niedziele otwarte a do tego w niedziele mają też dostawy:)

  • Ja również odwiedzam ciucholandy ale takie, gdzie towar jest na wieszakach. Te byle jak poskładane lub zalegające w worach omijam.

  • Jeansy ciekawe i ostatnie buciki. To mnie urzekło najbardziej. Sama chodzę do lumpeksów i wcale się tego nie wstydzę.

  • Szkoda, że wraz z modą na lumpeksy podniesiono ceny:( Kiedyś lubiłam chodzić, teraz jak widzę cenę 20 zł za byle jaką bluzkę to wolę jednak kupić w normalnym sklepie. Co nie zmienia faktu, że lumpeksy są fajne i można znaleźć też perełki za grosze;)

    • a no tak.. to prawda.. z tymi cenami różnie bywa:) ale są sklepy "perełkowe" gdzie wycena jest naprawdę wprost proporcjonalna do jakości ciuszka:)

  • Uwielbiam szmatki! Niestety, u nas ceny są koszmarne ponad 50zł/kg, a perełek coraz mniej 🙁

    • 50 zł / kg to jeszcze nic;) w Poznaniu są sklepy, gdzie za kilogram trzeba zapłacić przy dostawie nawet 80 zł. a kolejki są tak długie, jak w czasach gdy w sklepach nic nie było i sie z karteczkami czekało;)

    • Dokładnie, 50 zł/kg to jeszcze nie tak dużo, w Warszawie spotykałam się z takimi cenami, że mi się odechciało szukać szmatek na wejściu..

    • 50 zł/kg to tak standardowo bym powiedziała;) o właśnie.. a ile kosztuje kg w Warszawie w dniu dostawy?

    • ooo a gdzie w Poznaniu są takie z cenami 80zł w dniu dostawy? :> Nie kojarzę kompletnie, a trochę lumpków znam bo namiętnie chodzę 😉 Tam w których ja bywam w dniu dostawy jest w okolicach 60zł 🙂

  • mnie się podobają buciki z Nike. Też często obkupuje dziecko, choc zauważyłam że na większe dzieci jest o wiele mniej fajnych ubrań.

    • taaa… bo duże Pociechy niszcza bardziej.. faktycznie kiedy dostajemy towar jest tak samo. duuużo Maluszka do roczku.. znikoma część ciuszków na przedszkolaki.. a później znów sporo ubranek dla nastolatków..

  • Widzę łowy były udane, wspaniałe ciuszki zdobyłaś. Ja kupuje swojemu maluszkowi też zazwyczaj w lumpeksach, mam kilka sprawdzonych. Jeden ma świetne rzeczy, w czwartki jest dostawa, sa nie tylko ubranka i buciki, ale zdarzaja sie genialne zabawki, np ostatnio kupiłam książeczki ze Świnką Peppa, jest ich 10 sztuk w ozdobnym pudelku za uwaga: 1 zł za sztukę! 😀